środa, 20 czerwiec 2018 18:58

Partnerzy na służbie i poza nią [foto]

rolteks201804

Partnerzy na służbie i poza nią [foto] foto: KPP w Wysokiem Mazowieckiem

Zastanawiał się nad tym jaki wydział wybrać – Policyjny przewodnik psa służbowego mł.asp. Rafał Tyborowski z Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem mówi: „wygrało to, że lubię zwierzęta i pracę z nimi, a poza tym, to jest także praca w zgranym zespole ludzi i często tam, gdzie coś się dzieje”.

W Wydziale Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem służbę pełnią przewodnicy psów służbowych wraz ze swoimi psami, a wśród nich mł.asp. Rafał Tyborowski. W dniu 4 czerwca 2018 roku zajął II miejsce w Wojewódzkich Zawodach Policjantów Prewencji w Białymstoku, odbierając Puchar Wojewody Podlaskiego Bohdana Paszkowskiego oraz Puchar Przewodniczącego Zarządu Związku Kynologicznego w Polsce Oddział w Białymstoku. Zajęcie II miejsca zapewniło funkcjonariuszowi udział w XVIII Kynologicznych Mistrzostwach Policji.

Przygodę w Policji rozpoczął w listopadzie 2004 roku, a od listopada 2016 roku jest przewodnika psa. Przeszedł wraz z psem specjalne szkolenie w Zakładzie Kynologii Policyjnej w Sułkowicach. Szkolenie zawierało elementy dotyczące anatomii psa, jego zachowań, tresury, sposobu pielęgnacji i żywienia zwierząt. Kastylia, bo tak wabi się zwierze, przeszła specjalne szkolenie wyłącznie metodą smakołykowo - wyróżnieniową. Za pozytywne wyszukanie chwalona jest głosem, głaskana, otrzymuje smakołyk lub ulubiony przedmiot, którym bawi się z przewodnikiem. Po ukończeniu szkolenia podstawowego pies pełni codzienną służbę na terenie powiatu wysokomazowieckiego, gdzie w niejednej z miejscowości wraz ze swoim panem można ją spotkać.

Przewodnik psa mł.asp. Rafał Tyborowski oznajmia, że pomimo swojego "dzikiego" charakteru, to bardzo inteligentny pies, który patroluje i tropi codziennie, a posłuszeństwa uczy się do dziś.

Jest niesamowicie energiczna, skacze i "rzuca się" na człowieka, żeby się z nim przywitać. Ale przewodnik zapewnia, że podczas wykonywania zadań służbowych "nigdy nie wywinęła żadnego numeru". I z pewnością tak jest, w końcu to jeden z najlepszych psów policyjnych w garnizonie podlaskim.

Rafał Tyborowski jest miłośnikiem psów i chyba dlatego jest tak pobłażliwy dla "wybryków" Kastylii. Nie karci swojej podopiecznej, nawet gdy ta wyciągnie mu z torby przygotowane do pracy śniadanie. Za to zawsze chwali ją za dobrze wykonane zadanie. Jest również ogromnym "pieszczochem". Nie jest wybredna w kwestiach żywienia, zadowala się standardowym wiktem psa policyjnego, ale ma wyjątkową słabość do „smakołyków zwierzęcych”.

W pracy stanowią zgrany duet. Przewodnik stara się nigdy nie przeszkadzać swojej podopiecznej podczas pracy. Pies reaguje na każdy ruch smyczy, dlatego przewodnik musi być bardzo ostrożny, a co najważniejsze wie, że pracuje z profesjonalistką. Gdy jadą na akcję, dobrze jest wiedzieć, że można na niej polegać i że pies znajdzie każdy szczegół z miejsca zdarzenia. Jednak mimo niezwykłej odpowiedzialności za dobrostan służbowego zwierzaka i ciężkiej pracy fizycznej czerpie ze swojej pracy wiele satysfakcji. Samo obcowanie i współpraca ze zwierzęciem jest dla niego ogromną przyjemnością. Świadomość, że pies jest partnerem w służbie, że cechuje go bezinteresowne oddanie i gotowość do niesienia pomocy motywuje do codziennych treningów i dbania o czworonożnego partnera.

Służba przewodnika psa służbowego jest pracą odpowiedzialną i opiera się na zaufaniu pomiędzy policjantem, a psem służbowym, ale jeśli chcesz wykonywać ciekawy, wyjątkowy zawód, robić coś pożytecznego, mieć stabilną pracę i czworonoga przy sobie – wstąp w nasze szeregi, a być może to Ty w przyszłości będziesz reprezentował naszą jednostkę łącząc pracę, pasję i przyjaźń!

(źródło: KPP w Wysokiem Mazowieckiem)