piątek, 21 czerwiec 2019 20:47

Wysokie Mazowieckie. Myśleli, że jest pijanym kierowcą i wezwali policję. To uratowało mu życie

Sokołowscy
Wysokie Mazowieckie. Myśleli, że jest pijanym kierowcą i wezwali policję. To uratowało mu życie foto: KPP w Wysokiem Mazowieckiem

Kierowca suzuki jadąc przez Wysokie Mazowieckie, nie mógł utrzymać prostego toru jazdy. Inni zmotoryzowani wezwali policję, bo myśleli, że jest pijany. Prawda okazała się zupełnie inna.

Jak informuje rzecznik prasowy wysokomazowieckiej policji: - Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego podczas patrolu otrzymali od dyżurnego sygnał, że jedną z ulic w Wysokiem Mazowieckiem prawdopodobnie jedzie pijany kierowca. Postanowili jak najszybciej sprawdzić tę informację. Po chwili mundurowi zauważyli suzuki, którego kierowca nie potrafił utrzymać prostego toru jazdy. Policjanci zatrzymali pojazd do kontroli, aby sprawdzić co się dzieje z kierowcą. Jak się okazało, mężczyzna wcale nie był pijany. Za kierownicą siedział 69-latek, który źle się poczuł. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali karetkę pogotowia. Cały czas starali się też nie dopuścić do utraty przez niego przytomności. Mundurowi przekazali kierowcę suzuki pod opiekę przybyłym na miejsce ratownikom medycznym.