niedziela, 01 stycznia 2012 19:38
Podlaskie

6 wypadków drogowych, w których rannych zostało 16 osób oraz kilkunastu kierujących pod wpływem alkoholu - to bilans wczorajszego dnia i sylwestrowej nocy.
Ostatni dzień roku i sylwestrowa noc na Podlasiu upłynęły w miarę spokojnie. Nie odnotowano poważniejszych zdarzeń kryminalnych. Nie obyło się jednak bez zdarzeń drogowych, a także niebezpiecznych sytuacji związanych z witaniem Nowego Roku. Od wczoraj na terenie naszego województwa doszło do 6 wypadków drogowych, w których rannych zostało 16 osób. Podlascy policjanci zatrzymali także kilkunastu pijanych kierowców. W sobotę, w Białymstoku na ulicy Solidarności około godziny 16.30 doszło do wypadku drogowego z udziałem pieszych. Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej piesi wtargnęli na przejście mając światło czerwone, wprost pod nadjeżdżające renault megane. W wyniku zdarzenia 55-letnia kobieta oraz dwóch mężczyzn w wieku 51 i 49-lat z poważnymi obrażeniami ciała trafiło do szpitala. 32-letni kierowca osobówki był trzeźwy. Także wczoraj, około godziny 22.00 doszło do wypadku drogowego na drodze nr 63. Jadący skodą od strony Zambrowa w kierunku Łomży 51-latek stracił panowanie nad pojazdem i dachował w przydrożnym rowie. Kierowca wraz z 33-letnim pasażerem trafili do szpitala. Pomimo policyjnych ostrzeżeń doszło także do wypadków przy odpalaniu petard. W Mońkach, na ulicy Niepodległości około godziny 24.00 19-latek doznał rozległego urazu oka, po tym jak w nieostrożny sposób odpalał petardę. Młody człowiek trafił do białostockiego szpitala.
foto/źródło:podlaska.policja.gov.pl
Dodaj komentarz
Bierzesz, jako użytkownik serwisu wysokomazowiecki24.pl, pełną odpowiedzialność za treść tego co wpisujesz