poniedziałek, 12 lipca 2010 18:36
Wydarzenia -
Podlaskie

Obaj mężczyźni chcieli się ochłodzić i weszli do Narwi. Podczas kąpieli zniknęli w wodzie. Mimo szybkiej pomocy nie udało się ich odnaleźć. Teraz szukają ich policjanci i strażacy.
Do pierwszego zdarzenia doszło wczoraj około południa w Łapach w okolicy ulicy Nadnarwiańskiej. Tam 25-letni mieszkaniec powiatu hajnowskiego wszedł do głównego nurtu płynącej nieopodal Narwi. W pewnym momencie zniknął pod wodą i już nie wypłynął.
Kolejny przypadek miał miejsce również wczoraj po południu. Dyżurny bielskiej Policji został powiadomiony o utonięciu osoby. Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że 52-letni białostoczanin przyjechał do miejscowości Samułki Małe odwiedzić swoją matkę. Po pewnym czasie 52-latek postanowił wykąpać się w Narwi. Wszedł do rzeki i zanurkował. Niestety już nie wypłynął. Świadkowie tragicznego zdarzenia natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Do akcji włączyła się również grupa nurków. Jak dotąd nie udało się odnaleźć mężczyzny. W obu przypadkach szukają ich policjanci i strażacy.
foto/źródło:podlaska.policja.gov.pl
Dodaj komentarz
Bierzesz, jako użytkownik serwisu wysokomazowiecki24.pl, pełną odpowiedzialność za treść tego co wpisujesz