Wpisany przez Karol
niedziela, 03 października 2010 14:01
Wydarzenia -
Podlaskie
Kierowca bmw zginął po tym jak najpierw uderzył w przyczepkę opla, a po odbiciu zjechał na pobocze i roztrzaskał się o drzewo. Młoda pasażerka trafiła do szpitala. Mundurowi ustalają przyczyny tragedii.
Dzisiaj około godziny 4:30 na drodze między Jeżewem, a Tykocinem doszło do śmiertelnego w skutkach wypadku. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zastali roztrzaskane na drzewie bmw. Okazało się, że autem jechały dwie osoby. 22-letni kierowca w wyniku obrażeń ciała zginął na miejscu, natomiast o trzy lata młodsza pasażerka ranna trafiła do szpitala. Jak wstępnie ustalono, bmw najprawdopodobniej najpierw uderzyło w przyczepkę ciągniętą przez opla, następnie auto zjechało na pobocze i uderzyło w drzewo.
Szczegóły i okoliczności tego tragicznego wypadku ustalają policjanci.
Dodaj komentarz
Bierzesz, jako użytkownik serwisu wysokomazowiecki24.pl, pełną odpowiedzialność za treść tego co wpisujesz