wtorek, 07 września 2010 06:44
Aktualności -
Kobylin Borzymy

W tragicznym wypadku na krajowej „ósemce” zginęły trzy osoby jadące osobową hondą. Okazało się, że kierowca jednego z uczestniczących w nim tirów był pijany.
Wczoraj tuż przed godziną 20.00 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku został poinformowany o tragicznym w skutkach zdarzeniu drogowym. Do wypadku doszło na krajowej „ósemce” w rejonie skrzyżowania z drogą do Kurowa. Jak wstępnie ustalili policjanci 49-letni Łotysz jechał tirem w kierunku Jeżewa. Mężczyzna najprawdopodobniej nie wyhamował na mokrej jezdni i najechał na tył skręcającej przed nim w lewo hondy, która w wyniku uderzenia zjechała na przeciwległy pas ruchu. Tam doszło do kolejnego zderzenia z nadjeżdżającym z przeciwka litewskim tirem. Następnie oba pojazdy wjechały do rowu, gdzie dachująca osobówka dodatkowo została jeszcze przygnieciona przez ciężarówkę. W wyniku wypadku na miejscu zginęły trzy osoby podróżujące hondą, 37-letnia kobieta i 37-letni mężczyzna oraz 17-letni chłopak. Pozostałym dwóm kierowcom nic się nie stało. Okazało się, że 49-letni Łotysz był pijany. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Teraz za swoje postępowanie odpowie przed sądem.








foto/źródło:podlaska.policja.gov.pl
Dodaj komentarz
Bierzesz, jako użytkownik serwisu wysokomazowiecki24.pl, pełną odpowiedzialność za treść tego co wpisujesz