poniedziałek, 29 listopada 2010 13:46
Aktualności -
Wysokie Mazowieckie/POWIAT

Wysokomazowieccy policjanci zatrzymali volkswagena, który jechał całą szerokością jezdni. Kiedy mundurowi podeszli do samochodu i otworzyli drzwi, kierujący nim mężczyzna dosłownie wypadł z auta na jezdnię. Badanie jego krwi wykaże, czy był trzeźwy.
W minioną sobotę wieczorem policjanci na ul. Plac Odrodzenia w Wysokiem Mazowieckiem zauważyli jadącego całą szerokością jezdni volkswagena. Natychmiast zatrzymali samochód do kontroli. Gdy podeszli do pojazdu i otworzyli drzwi, kierujący nim 56-letni mężczyzna wypadł z pojazdu na jezdnię wprost pod nogi policjantów. Nie był w stanie samodzielnie wstać ani poddać się badaniu trzeźwości. Dopiero na podstawie pobranej próbki krwi będzie można ustalić zawartość alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania. Jego prawo jazdy straciło ważność 6 lat temu. Teraz za swoje postępowanie mężczyzna odpowie przed sądem.
źródło – oficer prasowy KPP w Wysokiem Mazowieckiem/podlaska.policja.gov.pl
Dodaj komentarz
Bierzesz, jako użytkownik serwisu wysokomazowiecki24.pl, pełną odpowiedzialność za treść tego co wpisujesz