Sierpy i kosy poszły w ruch, lokomobila stała pod parą, a wieczorem w amfiteatrze zagrało DE MONO. XXIV Podlaskie Święto Chleba znów ściągnęło do ciechanowieckiego skansenu gigantyczne tłumy. Zobaczcie zdjęcia i wideo.
Na dwudziestą czwartą edycję imprezy Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka zaprosiło w niedzielę 9 sierpnia. Pogoda dopisała: było ciepło, ale nie upalnie. Frekwencja - jak co roku. Od przedpołudnia do wieczora przez teren przy Pałacowej przewijały się tłumy, a w alejkach skansenu ustawiły się dziesiątki stoisk: piekarnie, twórcy ludowi, rękodzieło, regionalne jadło.
Wieniec, parada i żniwa jak przed wiekiem
Świętowanie zaczęło się mszą w kościele pw. Wszystkich Świętych na terenie skansenu. Po niej barwny orszak przeniósł wieniec dożynkowy pod pałac, gdzie o 11.30 imprezę oficjalnie otwarto. W samo południe brukowaną aleją przejechała parada zabytkowych ciągników i lokomobil - publiczność jak zwykle ustawiła się wzdłuż trasy szpalerem.
Po południu środek ciężkości przeniósł się na pole przy wiatraku. Żeńcy w płóciennych koszulach żęli żyto sierpami i kosili kosą, snopki stawały w mendlach, a przepiórkę, czyli ostatnią kępę niezżętego zboża, tradycyjnie oborano. Ziarno trafiło potem do zabytkowej młocarni napędzanej dymiącą lokomobilą. Wokół pola przez cały czas stał szczelny pierścień widzów. Wieniec dożynkowy powędrował pod dworek drobnoszlachecki, gdzie przekazano go starostom dożynek.
Grało praktycznie wszędzie
Kapele ludowe występowały równolegle w trzech miejscach - przy studni, przy Białym Dworze i na scenie przy wiatraku - a przed pałacem po południu zagrali m.in. The Cozarzers, Warszawska Kapela z Targówka i słowacka kapela Ľudová Hudba Beťarky. Przy scenie tańczyły pary. Dzieci ciągnęły do wesołego miasteczka z karuzelami i młyńskim kołem.
W programie znalazły się też obrzęd święcenia zwierząt gospodarskich i konkurs na równiankę, czyli tradycyjny bukiet z kłosów, kwiatów, warzyw i ziół, dawniej święcony 15 sierpnia, w uroczystość Matki Boskiej Zielnej. Prace można było przynieść gotowe albo zrobić na miejscu; wyniki ogłoszono po godzinie 17.
Wieczór z DE MONO
Wieczorem impreza przeniosła się do amfiteatru. W ramach cyklu Podlaskie Lato 2026 zagrali The Men Else i Jary Oddział Zamknięty, a o 20.00 na scenę wyszła gwiazda wieczoru - DE MONO. Widownia po zmroku była wypełniona tak samo szczelnie jak alejki skansenu w południe.
Podlaskie Święto Chleba to według muzeum największa impreza folklorystyczna na Podlasiu - w jedną niedzielę przewija się przez nią ponad 40 tysięcy osób. Przed rokiem gwiazdą wieczoru był Kamil Bednarek, dwa lata temu w Ciechanowcu śpiewała Patrycja Markowska. Patronat medialny nad tegoroczną edycją objął nasz portal.
Tak wyglądało XXIV Podlaskie Święto Chleba [foto]
Poniżej duża galeria zdjęć Szymona Bryca z niedzielnej imprezy - od porannych pokazów po wieczorny koncert DE MONO.
foto: Szymon Bryc