Wieś Jabłoń Dobki przed wojną liczyła 17 domów i około 100 mieszkańców.
7 marca 1944 do gospodarstwa Stanisława Szepietowskiego przybyli partyzanci i poprosili o nocleg. Ich obecność zauważyli żołnierze Wermachtu stacjonującego w sąsiedniej miejscowości Jabłoń Kościelna. 8 marca o świcie Niemcy otoczyli wieś. Ustawili się w tyralierę i szli zaciskając pierścień wokół zabudowań. Mieszkańców, którzy w tym czasie próbowali uciekać, Hitlerowcy rozstrzeliwali. Wszystkich pozostałych: kobiety, dzieci, mężczyzn i starców spędzono do pobliskiego budynku gospodarczego Stanisława Szepietowskiego, w którym zaryglowano drzwi i podpalono budynek. Zabito i spalono wówczas żywcem 93 osoby, w tym 33 dzieci, 31 kobiet i 29 mężczyzn. Na miejscu zbrodni postawiono pomnik i kapliczkę.
Uroczystości upamiętniające mord rozpoczęła msza święta w kościele parafialnym pw. Św. Piotra i Pawła w Jabłoni Kościelnej której przewodniczył ks. dr Andrzej Łapiński. Po mszy św. głos zabrał Marek Kaczyński Wójt Gminy Nowe Piekuty, który w krótkim przemówieniu przypomniał przebieg tych tragicznych wydarzeń.
Na uroczystość przybyli przedstawiciele władz samorządowych, szkół, mieszkańcy gminy oraz Poczet Sztandarowy OSP Jabłoń Jankowce. Po zakończonej mszy delegacje samorządowe udały się do Jabłoni Dobek, gdzie na grobie pomordowanych złożono wieńce, kwiaty i znicze oraz odmówiono modlitwę w intencji tych, którzy zginęli przed 77 laty.
info/foto: UG Nowe Piekuty