środa, 22 lipiec 2020 21:55

Naukowiec z Politechniki Białostockiej bliski rozwiązania globalnego problemu choroby pszczół

Sokołowscy

Prof. Sławomir Bakier stworzył grzybową kompozycję leczniczą, która zwalcza groźną chorobę zakaźną, tzw. zgnilca amerykańskiego. Pomysł naukowca – drugi w zakresie leczenia pszczół – czeka na patent.

Zgnilec złośliwy pszczół jest jedną z najbardziej zaraźliwych chorób zakaźnych znanych człowiekowi. Larwy pszczół otrzymują wraz z pokarmem zarodniki bakterii, przed którymi nie są w stanie się obronić i umierają. Robotnice usuwają martwy czerw z ula, zarażając się i rozprzestrzeniając chorobę na całą pszczelą rodzinę.

Zgnilec amerykański czy europejski, czyli złośliwy, to trudna do zatrzymania choroba, w Polsce zwalczana z urzędu przez służby weterynaryjne - wyjaśnia prof. Sławomir Bakier, dyrektor Instytutu Nauk Leśnych Politechniki Białostockiej.

Jedyne skuteczne metody to przenoszenie pszczelich rodzin – metoda stosowana w Polsce, palenie pszczół z ulami lub stosowanie antybiotyków i polisulfamidów, które jednak dostają się do miodu i mają szkodliwy wpływ na człowieka. Ostatnie dwa rozwiązania są zakazane na terenie Unii Europejskiej.

Prof. Sławomir Bakier, dyrektor Instytutu Nauk Leśnych Politechniki Białostockiej opracował kompozycję leczniczą na bazie złotoporka niemiłego, grzyba z Puszczy Białowieskiej, która może zastąpić niebezpieczne dla człowieka i pszczół środki farmakologiczne.
W poszukiwaniu naturalnego rozwiązania, prof. Sławomir Bakier przebadał 120 gatunków grzybów, z których 6 wykazało aktywność względem bakterii, najsilniejszą - Tyromyces fissilis. Naukowiec stworzył kompozycję leczniczą, składającą się z substancji naturalnych, będących wyciągami z owocników grzyba. Jej skuteczność względem zwalczania bakterii Paenibacillus larvae okazała się porównywalna z dotychczas stosowanymi antybiotykami i polisulfamidami.

Złotoporek niemiły jest grzybem rzadkim, dlatego teraz, przy współpracy z Uniwersytetem Jagiellońskim sprawdzamy, czy możemy hodować go w warunkach sztucznych – dodaje prof. Sławomir Bakier.

Wcześniej, w czerwcu tego roku, prof. Bakier otrzymał patent na podobną kompozycję, opartą na wyciągu brzozowym, stworzoną z prof. Valerym Isidorovem z PB. To rozwiązanie ma przede wszystkim sprawdzone zastosowanie w profilaktyce zgnilca: zarówno amerykańskiego, jak i europejskiego.

To kolejny przykład działań pracowników PB w kierunku otrzymywania medykamentów, których źródłem są nieprzebrane zasoby Puszczy Białowieskiej. Działamy dla ludzi, poprzez wykorzystywanie dostępnych zasobów naturalnych, następnie uzyskując pierwszeństwo w ich stosowaniu po opatentowaniu środka medycznego – mówi prof. dr hab. inż. Lech Dzienis, rektor Politechniki Białostockiej. Złotoporek niemiły okazuje się jednak grzybem sympatycznym i efektywnym w walce ze zgnilcem złośliwym. Oby tylko dał się hodować w warunkach sztucznych w ilościach umożliwiających jego powszechne zastosowanie w ramach otrzymanego patentu – dodaje.

Z danych Głównego Inspektora Weterynarii wynika, że z roku na rok w Polsce rośnie liczba ognisk zgnilca. W roku 2017 potwierdzonych było 137, w kolejnym roku 170, a w roku 2019 GIW potwierdził już 260 ognisk.

Problem ma charakter globalny i dotyczy wszystkich krajów, w których hodowane są pszczoły. W Europie żyje ok.15 mln rodzin pszczelich.

info prasowe PB

Dział: Podlaskie