To była niezwykła podróż w czasie, która przypomniała mieszkańcom, jak wyglądała jesienna codzienność na polskiej wsi. W Centrum Kulturalno-Bibliotecznym w Sokołach odbyło się widowisko obrzędowe „Tradycyjne kiszenie kapusty”. Publiczność miała okazję zobaczyć na własne oczy, jak nasi przodkowie przygotowywali zapasy na zimę.

Wydarzenie, zorganizowane we współpracy z Fundacją Spe Salvi, okazało się prawdziwym świętem lokalnego folkloru. Głównymi bohaterkami spektaklu były panie z zespołu folklorystycznego "Trzciannianki", które z dbałością o każdy szczegół odtworzyły dawne zwyczaje.

Reklama

Zgromadzona publiczność mogła śledzić cały proces powstawania kiszonki – od momentu przygotowania drewnianej beczki, przez widowiskowe szatkowanie główek kapusty i dobieranie odpowiednich proporcji przypraw, aż po najważniejszy i najbardziej charakterystyczny etap, czyli ubijanie kapusty w beczce.

Pokaz nie był jednak tylko lekcją rzemiosła. Jak na tradycyjne darcie pierza czy kiszenie kapusty przystało, pracy towarzyszyła muzyka. "Trzciannianki" uświetniły widowisko ludowymi pieśniami i przyśpiewkami, tworząc atmosferę radosnej, sąsiedzkiej integracji, jaka dawniej towarzyszyła takim pracom. Było to – jak określają organizatorzy – "żywe dziedzictwo tradycji", które połączyło pokolenia.

foto: CKB Sokoły