We wtorkowe popołudnie, 10 marca, w Szepietowie doszło do pożaru w jednym z budynków mieszkalnych. Ogień pojawił się w domowej kotłowni. Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji, mieszkańcy zdążyli bezpiecznie opuścić zagrożony obiekt jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych.

Zgłoszenie o niebezpieczeństwie wpłynęło do stanowiska kierowania tuż przed godziną 15:00. Sytuację na miejscu relacjonuje kpt. Cezary Zalewski, Dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wysokiem Mazowieckiem oraz rzecznik prasowy komendy: - Dzisiaj przed godziną 15 otrzymaliśmy informację o pożarze w budynku mieszkalnym w Szepietowie.

Reklama

Po dotarciu pod wskazany adres, strażacy szybko zlokalizowali źródło problemu. - Po przybyciu na miejsce zdarzenia stwierdzono pożar w pomieszczeniu kotłowni - informuje kpt. Zalewski. Z uwagi na duże zadymienie we wnętrzu budynku, ratownicy musieli zabezpieczyć się odpowiednim sprzętem. - Strażacy wyposażeni w aparaty oddechowe weszli do środka w celu zlokalizowania źródła ognia. Okazało się, że w środku doszło do zapalenia się elementów wyposażenia kotłowni. Strażacy ugasili pożar, następnie przystąpili do oddymiania zadymionych pomieszczeń i wynoszenia nadpalonych elementów oraz dalszego dogaszania ich na zewnątrz budynku - dodaje rzecznik.

- W wyniku zdarzenia nikt nie doznał obrażeń, a mieszkańcy opuścili budynek przed przybyciem strażaków na miejsce - podsumowuje kpt. Cezary Zalewski.

W akcji gaśniczej oraz zabezpieczającej brały udział łącznie cztery zastępy straży pożarnej. Do działań zadysponowano dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wysokiem Mazowieckiem, jeden zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej włączonej do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego z Szepietowa oraz jeden zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej ze Średnicy.