Wczorajsze zabezpieczenie trasy przemarszu wiernych na ulicy Szpitalnej w Wysokiem Mazowieckiem o mało nie zakończyło się tragicznie. Kierujący osobówką stracił panowanie nad pojazdem i z impetem wjechał wprost w miejsce, gdzie policjanci kierowali ruchem.

Szczegóły tego niezwykle groźnego incydentu przekazała naszemu portalowi mł. asp. Kinga Wlazło z Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem.

Reklama

- Kierowca auta osobowego uderzył najpierw w zaparkowany na jezdni policyjny motocykl, a następnie w słup - relacjonuje mł. asp. Kinga Wlazło. Jak dodaje, policjant zabezpieczający drogę krzyżową wykazał się w tej sytuacji ogromnym refleksem i zimną krwią. - Na szczęście udało mu się odskoczyć i uniknąć potrącenia przez samochód.

Szybko okazało się, co mogło być przyczyną tak niebezpiecznego zachowania na drodze. Z informacji przekazanych przez policję wynika, że wstępne badanie kierowcy potwierdziło obecność alkoholu w jego organizmie. Mężczyźnie pobrano już krew do dalszych, bardziej szczegółowych badań, które pozwolą ustalić dokładne stężenie alkoholu.

Funkcjonariusze potwierdzają również najważniejszą informację z punktu widzenia bezpieczeństwa mieszkańców - żadna z osób biorących udział w drodze krzyżowej nie odniosła w tym zdarzeniu obrażeń.

Materiał wideo

w141 20260331 082753

Reklama

w142 20260331 082641

w144 20260331 082708

foto: Paweł