Silny wiatr, który w ostatnich dniach przechodził nad naszym regionem, dał się we znaki również w powiecie wysokomazowieckim. Strażacy wielokrotnie wyjeżdżali do usuwania skutków wichur, a zgłoszenia dotyczyły głównie powalonych drzew i uszkodzonych linii energetycznych.

Jak przekazał naszemu portalowi kpt. Cezary Zalewski, Dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej i rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wysokiem Mazowieckiem, minione dni były dla ratowników bardzo pracowite.

Reklama

- Od piątku do poniedziałku odnotowaliśmy 8 zgłoszeń dotyczących powalonych drzew na jezdnię, 2 zdarzenia dotyczące powalonych drzew na linie energetyczne i 1 dotyczące uszkodzonego dachu budynku inwentarskiego, gdzie zerwany został świetlik - wylicza kpt. Cezary Zalewski.

Łącznie strażacy interweniowali 11 razy w różnych częściach powiatu. Najwięcej wyjazdów, bo aż trzy, odnotowano na terenie miasta i gminy wiejskiej Wysokie Mazowieckie. Skutki wiatru usuwano również w gminach Czyżew, Klukowo i Szepietowo - w każdej z nich ratownicy działali po dwa razy. Z kolei po jednym wezwaniu wpłynęło z terenu gminy Kobylin-Borzymy oraz gminy Sokoły.

Zdjęcia: OSP Czyżew, OSP Szepietowo, OSP Średnica, OSP Wysokie Mazowieckie, OSP Sokoły, OSP Kobylin-Borzymy

Reklama