Nietypową akcję ratunkową przeprowadzili strażacy w Wysokiem Mazowieckiem. Dzięki pomysłowości mundurowych udało się ocalić siedem kaczych piskląt, które utknęły w podziemnej pułapce.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło dziś około godziny 18:00. Osoba zgłaszająca zauważyła, że przez kratkę zabezpieczającą do studzienki kanalizacji burzowej wpadły małe kaczki. Z głębi ziemi wyraźnie dochodziły już tylko odgłosy popiskiwania uwięzionych ptaków.
Na miejsce natychmiast skierowano dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wysokiem Mazowieckiem. Po dotarciu pod wskazany adres i nawiązaniu kontaktu ze świadkiem strażacy ocenili sytuację. Bezpośrednie zejście do studzienki po pisklęta okazało się niemożliwe ze względu na jej zbyt małe rozmiary. Ratownicy musieli więc zastosować nietypowy plan.
- Podjęto decyzję o wpompowaniu wody do kanalizacji - relacjonuje kpt. Cezary Zalewski, Dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej KP PSP w Wysokiem Mazowieckiem. - W ten sposób kaczki zostały przemieszczone do kolejnej studzienki, do której była już możliwość wejścia.
Podczas gdy z jednej strony wpompowywano wodę, w sąsiednim, większym włazie na dopływające ptaki czekał już strażak. Mundurowy sukcesywnie wyłapywał pisklęta i podawał je na powierzchnię.
W ten niecodzienny sposób akcja zakończyła się pełnym sukcesem. Strażakom udało się bezpiecznie wyciągnąć z kanalizacji łącznie siedem małych kaczek.

