Najbliższe 99 dni spędzi w areszcie 38-letnia mieszkanka powiatu wysokomazowieckiego. Kobieta wpadła w ręce mundurowych podczas policyjnej kontroli drogowej w sąsiednim Zambrowie. Oprócz tego, że była poszukiwana przez sąd, funkcjonariusze znaleźli przy niej narkotyki.
Do zatrzymania doszło na zambrowskiej alei Wojska Polskiego. Jak informują policjanci, uwagę patrolu zwróciło osobowe suzuki, którego kierowca jechał całą szerokością jezdni. Tor jazdy wskazywał, że osoba siedząca za kierownicą może znajdować się pod wpływem alkoholu, dlatego mundurowi zdecydowali się na interwencję.
Za kierownicą auta siedział 46-letni mieszkaniec Zambrowa. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia funkcjonariuszy – mężczyzna miał w organizmie 0,6 promila alkoholu. Dodatkowo wyszło na jaw, że od blisko czterech lat nie posiada on uprawnień do prowadzenia pojazdów. O jego dalszym losie zdecyduje sąd, a za kierowanie w stanie nietrzeźwości przepisy przewidują karę do 3 lat pozbawienia wolności.
Poważne kłopoty czekają również jego pasażerkę. Sprawdzenie danych 38-latki z powiatu wysokomazowieckiego w systemach policyjnych wykazało, że Sąd Rejonowy w Chrzanowie wydał nakaz jej zatrzymania w celu odbycia kary pozbawienia wolności. W trakcie kontroli policjanci zabezpieczyli także należące do kobiety foliowe zawiniątko. Wstępne testy potwierdziły, że był to susz marihuany.
Mieszkanka naszego powiatu usłyszała zarzut posiadania środków odurzających mniejszej wagi, za co grozi dodatkowy rok więzienia. Ostatecznie 38-latka trafiła do aresztu śledczego, gdzie odbędzie zasądzoną wcześniej karę.