Wysokomazowieccy policjanci zatrzymali aż 5 nietrzeźwych kierowców. Rekordzistą w niechlubnej kategorii "nietrzeźwy kierowca" okazał się 55-letni motorowerzysta. Badanie alkomatem wykazało blisko 3 promile alkoholu w jego organizmie. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności.
Jak informuje rzecznik prasowy wysokomazowieckiej policji: - Wysokomazowieccy policjanci zatrzymali aż 5 kierowców, którzy prowadzili na "podwójnym gazie". Pierwszego z nich mundurowi z Posterunku Policji w Ciechanowcu zatrzymali tuż po 1 w piątek na jednej z ulic Ciechanowca. 39-letni kierowca opla nie był w stanie utrzymać prostego toru jazdy. Badanie alkomatem wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie mężczyzny. W piątkowy poranek wpadł kierowca volkswagena. Mężczyzna w Ciechanowcu spowodował kolizję z samochodem ciężarowym. Badanie alkomatem 23-latka wykazało przeszło 1,5 promila alkoholu w organizmie. Rekordzistą niechlubnej kategorii "nietrzeźwy kierowca" okazał się 55-letni motorowerzysta. Mężczyzna wpadł w ręce dzielnicowych w piątkowe popołudnie na ulicy Ludowej w Wysokiem Mazowieckiem. Badanie alkomatem mieszkańca gminy Wysokie Mazowieckie wykazało blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Kolejnego nietrzeźwego kierowcę zatrzymali mundurowi z "patrolówki" w piątek na ulicy Brykowskiej w Wysokiem Mazowieckiem. Za kierownicą audi siedział 21-latek, który miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. W sobotę natomiast, tuż przed 4 dyżurny wysokomazowieckiej jednostki został poinformowany o zdarzeniu drogowym w miejscowości Wojny Izdebnik. Jak ustalili policjanci 21-letnik kierowca peugeota stracił panowanie nad samochodem i dachował. Szybko wyszło na jaw, że mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Wszyscy kierowcy, którzy posiadali prawa jazdy stracili je. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do 2 lat pozbawienia wolności.