Najprawdopodobniej śliska nawierzchnia była przyczyną dwóch zdarzeń drogowych na trasie Wysokie Mazowieckie – Zambrów. Doszło do nich w niedzielę (17.02) w godzinach porannych. Jedna osoba trafiła do szpitala.
Jak informuje nasz portal st. bryg. Tomasz Sieńczuk, Zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wysokiem Mazowieckiem: - zgłoszenie o pierwszym zdarzeniu, w okolicy miejscowości Tybory – Misztale, wpłynęło do nas o godzinie 7:56. Gdy dojechaliśmy na miejsce stwierdzono, że samochód osobowy Opel Astra stał na drodze polnej, przy drodze krajowej. Pojazdem podróżowała jedna osoba. W momencie naszego przybycia kierujący znajdował się poza pojazdem i był pod opieką zespołu ratownictwa medycznego. Z uzyskanych informacji wynikało, że osobowy opel wpadł w poślizg na drodze krajowej i uderzył w przydrożną barierę energochłonną. Poszkodowany po zbadaniu przez zespół ratownictwa medycznego pozostał na miejscu zdarzenia. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca, odłączeniu akumulatora. Ruch odbywał się wahadłowo. W zdarzeniu trwającym 28 minut udział brały 2 zastępy JRG Wysokie Mazowieckie.
Drugie zgłoszenie, o zdarzeniu w miejscowości Jabłonka Kościelna, wpłynęło do nas o godzinie 8:23. Po przybyciu stwierdzono, że samochód osobowy Toyota Avensis leży w rowie na dachu. Pojazdem podróżowała jedna osoba, która w chwili naszego przybycia była pod opieką zespołu ratownictwa medycznego. Po przebadaniu przez lekarzy kierujący został zabrany do szpitala. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca, odłączeniu prądu z akumulatora w pojeździe. W trakcie działań ruch odbywał się wahadłowo. W interwencji trwającej 37 minut udział brał zastęp JRG Wysokie Mazowieckie.