Krótki czas na posprzątanie nielegalnego wysypiska ma osoba, która wywiozła na tereny zielone w Ciechanowcu pocięty wrak samochodu. Eugeniusz Święcki przekazał w komunikacie, że dzięki pomocy lokalnej społeczności udało się wytypować sprawcę tego zanieczyszczenia.
Sterta śmieci oraz poćwiartowane elementy Volkswagena Passata zostały porzucone w okolicach ulicy Wspólnej. Odpady trafiły do lasu zlokalizowanego za miejską oczyszczalnią ścieków, wzdłuż drogi prowadzącej na tak zwane „Pałatki”.
Jak poinformował burmistrz Ciechanowca, to właśnie sygnały od mieszkańców pozwoliły na ustalenie osoby odpowiedzialnej za wywiezienie gabarytów. Włodarz opublikował w mediach społecznościowych kategoryczny apel skierowany bezpośrednio do właściciela porzuconych części. Zażądał w nim niezwłocznego zabrania wraku i wszystkich odpadów oraz przywrócenia lasu do pierwotnego stanu. Wyznaczył przy tym bardzo krótki termin na wykonanie tych prac – sprawca dostał czas do godziny 7:00 rano następnego dnia.
Przy okazji samorządowiec zwrócił się do mieszkańców, dziękując im za zaangażowanie i spostrzegawczość. Zaznaczył, że taka odpowiedzialna postawa pozwala dbać o czystość oraz estetykę w gminie, a każda zgłoszona nieprawidłowość ułatwia reagowanie na podobne incydenty.