W gospodarstwie rolnym pod Ciechanowcem zginął 45-letni mężczyzna. Jak informuje prokuratura, zaatakowały go byki hodowlane. Ranny został także właściciel gospodarstwa, który próbował go ratować.

Do tragedii doszło w sobotę, 3 października, w gminie Boguty-Pianki w powiecie ostrowskim, przez którą prowadzi droga z Ciechanowca do Czyżewa. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej. Okoliczności opisała w komunikacie Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

Reklama

W toku podjętych czynności ustalono, że w godzinach porannych 3 października 2026 r. pokrzywdzony pomagał znajomym w gospodarstwie rolnym. W pewnym momencie wszedł na ogrodzony teren, w którym znajdowały się byki hodowlane. Na skutek ataku jednego lub więcej zwierząt doznał obrażeń ciała.

Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce

Według prokuratury na pomoc ruszył właściciel gospodarstwa. Zdołał wynieść 45-latka poza ogrodzenie, ale zwierzęta zaatakowały również jego i odniósł obrażenia.

Przybyły na miejsce lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon 45-letniego mężczyzny. Udzielający mu pomocy właściciel gospodarstwa został przewieziony do szpitala.

Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce

Prokuratura przekazała też wyniki sekcji zwłok, którą przeprowadzono we wtorek, 6 października. Jak podaje rzecznik, biegły patomorfolog stwierdził, że przyczyną zgonu były urazy głowy.

Postępowanie prowadzone w Prokuraturze Rejonowej w Ostrowi Mazowieckiej dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci.