W niedzielę, 10 sierpnia, Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu ponownie stało się sercem Podlasia, goszcząc XXIII edycję Podlaskiego Święta Chleba. Wydarzenie, będące jedną z największych imprez etnograficznych w regionie, przyciągnęło tłumy mieszkańców i turystów, pragnących celebrować tradycję i skosztować najlepszych regionalnych wypieków. Finałem całodniowych obchodów był energetyczny koncert Kamila Bednarka.

Uroczystości rozpoczęły się tradycyjnie od mszy świętej w drewnianym kościele na terenie skansenu. Tuż po niej barwny korowód z wieńcem dożynkowym przemaszerował pod pałac, gdzie nastąpiło oficjalne otwarcie święta. To symboliczny moment, w którym podkreśla się szacunek dla pracy rolników i piekarzy, bez których chleb nie trafiłby na stoły.

Reklama

Teren ciechanowieckiego muzeum tętnił życiem przez cały dzień. Na zwiedzających czekało ponad dwieście stoisk, w tym ponad dwadzieścia przygotowanych przez najlepsze piekarnie z regionu. Można było nie tylko kupić rozmaite rodzaje pieczywa, ale także spróbować lokalnych przysmaków serwowanych przez koła gospodyń wiejskich i podziwiać rękodzieło twórców ludowych.

Jednym z najważniejszych i najbardziej widowiskowych punktów programu były pokazy obrzędów żniwnych. Uczestnicy mogli na własne oczy zobaczyć, jak dawniej wyglądały prace polowe – od koszenia zboża kosą i sierpem, przez obrzęd święcenia zwierząt, aż po pokaz młócenia przy użyciu zabytkowych maszyn. Ogromnym zainteresowaniem, jak co roku, cieszyła się parada sprawnych technicznie, historycznych ciągników i lokomobil z bogatej kolekcji muzeum.

Scena również nie pozostawała pusta. Przez cały dzień występowały na niej liczne zespoły folklorystyczne i kapele ludowe, w tym reprezentanci powiatu wysokomazowieckiego: Zespół Regionalny "Mazowia" z Wysokiego Mazowieckiego, Kapela Kłosy z Ciechanowca oraz ZPiT "Podlasie" Gminnego Ośrodka Kultury w Szepietowie. 

Wieczorna część imprezy, zorganizowana w ramach cyklu "Podlaskie Lato 2025", przyciągnęła pod scenę w amfiteatrze prawdziwe tłumy. Publiczność rozgrzały występy zespołów Mitra i Wojtek Szumański, przygotowując grunt pod występ głównej gwiazdy. O godzinie 20:00 na scenie pojawił się Kamil Bednarek. Artysta, znany ze swojej charyzmy i energetycznych, reggae'owych rytmów, porwał publiczność do wspólnej zabawy, co stanowiło znakomite zwieńczenie całego dnia pełnego wrażeń.

Reklama

Materiał wideo

Materiał wideo