Samochód osobowy zatrzymał się na dachu poza drogą w Święcku-Strumianach w gminie Czyżew. Jechała nim jedna osoba. Z auta wydostała się z pomocą ludzi, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce. Karetka zabrała ją do szpitala na badania.
Zgłoszenie dostali strażacy w nocy z piątku na sobotę. Gdy zastępy dojechały do Święcka-Strumian, rozbite auto leżało kołami do góry za jezdnią. W środku nikogo już nie było.
Po przybyciu strażaków na miejsce stwierdzono, że poza jezdnią na dachu znajduje się samochód osobowy. Na miejscu znajdowała się jedna osoba, która podróżowała tym samochodem. Opuściła pojazd przy pomocy osób, które najechały na to zdarzenie.
kpt. Cezary Zalewski, rzecznik KP PSP w Wysokiem Mazowieckiem
Pierwsza pomoc i odłączony akumulator
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i udzielili poszkodowanej osobie kwalifikowanej pierwszej pomocy. Odłączyli też akumulator w samochodzie. Zespół ratownictwa medycznego zabrał poszkodowaną osobę do szpitala na dalsze badania.
Na miejscu pracowały cztery zastępy: dwa z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wysokiem Mazowieckiem i po jednym z OSP KSRG Dąbrowa-Dzięciel oraz OSP Rosochate Kościelne.
Nie pierwszy wypadek w tej miejscowości
Pod koniec sierpnia ubiegłego roku w Święcku-Strumianach zderzyły się suzuki i ciężarówka scania. Kierowca osobówki również trafił wtedy do szpitala.