Wczoraj, 10 maja 2025 roku, do Czyżewa przybyło około 80 załóg z całej Polski, by wziąć udział w III Rajdzie Nadbużańskim. Zabytkowe pojazdy zebrały się na placu przy ulicy Duży Rynek, gdzie można było podziwiać zarówno polskie klasyki - Fiaty 125p, Fiaty 126p oraz Polonezy, jak i zagraniczne modele motoryzacyjne.
Tegoroczna edycja stanowiła jednocześnie II samochodową rundę Mistrzostwa Okręgu Warszawskiego Pojazdów Zabytkowych MOWPZ oraz II rundę Turystycznego Pucharu 126p Sezonu 2025. Trasa rozpoczęła się w centrum Czyżewa, a jej meta znajdowała się na rynku w Nurze.
Uczestnicy mieli do pokonania szczególnie wymagające odcinki, które prowadziły głównie dziurawymi asfaltowymi oraz szutrowymi drogami. Warunki były na tyle trudne, że niektóre załogi obawiały się o stan zawieszenia swoich zabytkowych pojazdów. Pomimo tych obaw, wszystkim uczestnikom udało się dotrzeć do mety bez większych problemów.
W ramach zadań konkursowych organizatorzy przygotowali różnorodne wyzwania. Uczestnicy otrzymali itinerary, zadania polegające na rozwiązywaniu krzyżówek na podstawie haseł związanych z trasą, oraz poszukiwanie zdjęć rozwieszonych na tablicach informacyjnych i przystankach PKS. Na trasie załogi miały okazję odszukać m.in. zapomnianą bazę samochodową z Jelczem typu 442 w wersji ciągnika siodłowego, stare trabanty czy syreny.
Inne zadania obejmowały lokalizowanie wiejskich sklepów, opuszczonych zlewni mleka, odgadywanie nazw samochodów zaszyfrowanych kodami harcerskimi, a także rozpoznawanie utworów disco polo. Uczestnicy musieli rozpoznać takie klasyki jak "Świat nie wierzy łzom" Laskowskiego czy "Bierz, co chcesz" Shazzy.
Rajd odbył się w kilku kategoriach: klasyfikacji generalnej, poszczególnych klasach rocznikowych, klasie OPEN (pojazdy z lat 1995-2000), klasie 126p oraz klasie MOTO.
Trasa rajdu przebiegała przez tereny na pograniczu Mazowsza i Podlasia, umożliwiając uczestnikom zwiedzanie miejsc, które rzadko pojawiają się na mapach turystycznych.
foto: Damian Orłowski, Patryk Wojtczuk