Młodzi członkowie Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej z OSP Dąbrowa Wielka wykazali się niezwykłą odwagą i opanowaniem podczas akcji ratowania poszkodowanych z samochodu, który wylądował na dachu. O całym zdarzeniu poinformowało OSP Dąbrowa Wielka na swoim fanpage'u w mediach społecznościowych.

"Wieczorem, 10 maja nasi członkowie MDP, jadąc na spotkanie ze znajomymi, zauważyli na poboczu pojazd osobowy leżący na dachu" - informuje OSP Dąbrowa Wielka na swoim fanpage. Bez chwili wahania zatrzymali swój samochód i podeszli do miejsca wypadku, aby sprawdzić, czy ktoś potrzebuje pomocy. Na miejscu okazało się, że w przewróconym aucie znajdują się uwięzieni pasażerowie wraz z kierowcą, którzy nie byli w stanie samodzielnie wydostać się z pojazdu.

Reklama

Młodzi strażacy natychmiast wezwali służby ratunkowe i przystąpili do zabezpieczenia miejsca zdarzenia. Kacper, Amelia i Gabrysia - członkowie MDP z Dąbrowy Wielkiej - rozpoczęli akcję ewakuacji poszkodowanych z przewróconego pojazdu. Po wyciągnięciu rannych umieścili ich w bezpiecznym miejscu i zaopiekowali się nimi do czasu przybycia profesjonalnych służb ratowniczych.

"Jesteśmy dumni z postawy naszych młodych druhów. Zachowali zimną krew i bez zawahania przystąpili do działania ratującego życie" - podkreślają członkowie OSP Dąbrowa Wielka w swoim poście.

Strażacy ochotnicy z Dąbrowy Wielkiej wyrażają zadowolenie, że regularne szkolenia i spotkania z młodzieżą przynoszą takie efekty. W komunikacie na fanpage'u czytamy: "Cieszymy się, że nasze spotkania z wami przynoszą taki owoc. Oby tak dalej i pamiętajcie - Strażakiem się jest, a nie bywa".

Reklama

Postawa młodych strażaków to doskonały przykład realizacji strażackiego etosu i gotowości do niesienia pomocy w każdej sytuacji. Dzięki szybkiej reakcji i opanowaniu członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej z OSP Dąbrowa Wielka, osoby poszkodowane w wypadku otrzymały natychmiastową pomoc, co mogło mieć kluczowe znaczenie dla ich zdrowia i życia.

Materiał z Facebooka