Po wielogodzinnej akcji służb ratunkowych w Czyżewie, związanej z zagrożeniem chemicznym na terenie zakładu produkcyjnego, głos zabrał zarząd firmy. W oświadczeniu przesłanym na naszą skrzynkę redakcyjną przed godziną 23:00, Prezes Clovin S.A. wyjaśnia przyczyny zdarzenia i podkreśla, że sytuacja jest już pod kontrolą, a pomiary nie wykazały przekroczenia dopuszczalnych norm.
W sobotę, 9 sierpnia, na terenie zakładu doszło do incydentu, który postawił na nogi lokalne służby i doprowadził do ewakuacji ponad 100 mieszkańców z pobliskich bloków i domów jednorodzinnych.
Firma w swoim komunikacie precyzuje, że nie był to wyciek, a "reakcja egzotermiczna jednego z półproduktów".
Poniżej publikujemy pełną treść oświadczenia, które otrzymaliśmy od Prezesa Clovin S.A.:
"Oświadczenie Prezesa Clovin S.A.
Czyżew, 9 sierpnia 2025 r.
W dniu 9 sierpnia 2025 r. na terenie zakładu w Czyżewie doszło do reakcji egzotermicznej jednego z półproduktów stosowanych w produkcji proszków do prania. Wszystkie procedury bezpieczeństwa zadziałały prawidłowo, a jednostki Państwowej Straży Pożarnej, w tym oddziały chemiczne, zostały powiadomione niezwłocznie.
Pomiary wykazały, że stężenia oparów nie przekroczyły dopuszczalnych norm, nie doszło do pożaru ani do skażenia wód. Wspólnie z Burmistrzem podjęto decyzję o ewakuacji mieszkańców najbliższych budynków -w trosce o ich bezpieczeństwo oraz dla umożliwienia straży pożarnej sprawnego prowadzenia akcji.
Aktualnie sytuacja jest opanowana."
Przypomnijmy, że w ramach akcji ewakuowano łącznie 109 osób z czterech bloków mieszkalnych i piętnastu domów jednorodzinnych. Dla wszystkich zorganizowano bezpieczne schronienie w miejscowej szkole. Na miejscu przez wiele godzin pracowały i nadal pracują specjalistyczne jednostki chemiczne Państwowej Straży Pożarnej, a policja zabezpieczała teren.