Rozbicie się dronów i awionetki, pożar oraz ranna osoba – choć brzmi to jak raport z groźnego wypadku, na szczęście były to tylko ćwiczenia. W minioną niedzielę (19 kwietnia) druhowie z gminy Nowe Piekuty sprawdzali swoje umiejętności podczas gminnych manewrów pożarniczych.

Tegoroczne szkolenie zorganizowano w trzech punktach. Zastępy działały na terenach rekreacyjnych w Krasowie Siódmakach i Jabłoni Jankowcach, a także w miejscowości Jabłoń Dąbrowa. W ćwiczeniach wzięło udział łącznie dziewięć jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej. Swoją gotowość doskonalili ochotnicy z miejscowości: Nowe Piekuty, Jabłoń Kościelna, Jabłoń Jankowce, Skłody Borowe, Tłoczewo, Jabłoń Dąbrowa, Kostry Noski, Hodyszewo oraz Łopienie Jeże. Działania na miejscu wspierali również funkcjonariusze zawodowi z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wysokiem Mazowieckiem.

Reklama

Przygotowany na ten dzień scenariusz wymagał od strażaków szybkiego i skoordynowanego działania w nietypowych warunkach. Zgodnie z założeniami, służby musiały najpierw zlokalizować, a następnie ugasić zarzewie ognia, które powstało na skutek zderzenia i rozbicia się awionetki oraz dronów.

Ważnym elementem niedzielnych manewrów było również udzielenie kwalifikowanej pierwszej pomocy osobie poszkodowanej w symulowanym zdarzeniu.

foto: UG Nowe Piekuty