Kardynał Gerhard Ludwig Müller przy ołtarzu, bryczki i zabytkowy ciągnik na głównej ulicy, sznur motocykli w paradzie, a wieczorem plac pełen ludzi pod kolorowymi reflektorami. W niedzielę Nowe Piekuty świętowały XXIV Dożynki Gminne.
Dzień zaczął się w kościele parafialnym, mszą dziękczynną za tegoroczne plony. Przewodniczył jej ks. kard. Gerhard Ludwig Müller, niemiecki duchowny, który w latach 2012-2017 kierował watykańską Kongregacją Nauki Wiary.
Korowód
Z kościoła wszystko przeniosło się na ulicę. Na czele jechały bryczki zaprzężone w konie, za nimi zabytkowy ciągnik i wóz przybrany zielenią. Dalej szły poczty sztandarowe, delegacje sołectw z wieńcami i orkiestra dęta.
Chleb i wieńce
Na scenie starostowie przekazali chleb gospodarzom, a potem dzielono się nim z uczestnikami. Kardynał Müller usiadł w pierwszym rzędzie, obok samorządowców i zaproszonych gości.
Wieńce ustawiono w długim szeregu na stołach przy scenie. Słomiany krzyż z sercem, kapliczki z obrazami, snopy ze słonecznikami i kwiatami. Komisja konkursowa oceniała wieńce, a osobno stoły wiejskie, chleby, potrawy i dożynkowe ozdoby wsi.
„Klasyka ma moc”
Parada starych pojazdów była w tym roku otwarta szeroko: gmina zapraszała samochody, motocykle, ciągniki, rowery, motorowery i hulajnogi. Na czele kolumny wyjechał wóz strażacki, za nim bordowy kabriolet, potem dziesiątki motocykli, trajki i quady, a na końcu zabytkowe auta.
Konkurs sołtysów
Sporo emocji przyniósł konkurs sołtysów. Rywalizację otworzyło wiązanie krawata na czas - okazało się, że z elegancją pod presją zegara bywa różnie. Później uczestnicy stanęli do konkurencji z bramką, gdzie liczyła się celność, a następnie przyszła kolej na zadanie z wiadrem. Na sam koniec organizatorzy zostawili klasykę, czyli wbijanie gwoździ - i właśnie ta konkurencja rozstrzygnęła o końcowej kolejności.
Scena i parkiet
Po południu ze sceny grała Ciechanowiecka Orkiestra Dęta, śpiewał chór Swojskie Melodie, wystąpił zespół Fagottastic.
Potem plac zamienił się w parkiet. Zaczęło się od kilku par, skończyło na kole, które rozciągnęło się przed całą sceną.
Stoiska i jadło
Wzdłuż placu stanęły namioty kół gospodyń z gminy i stragany z jedzeniem. Na rożnie kręcił się sękacz. Dzieci miały dmuchaną zjeżdżalnię i plac zabaw, na trawniku puszczano bańki mydlane.
Wieczór
Wieczorem zagrał Piekut Band, za konsolą stanął DJ Maciej Przedlacki, a gwiazdą wieczoru był zespół Raider. Plac wypełnił się po brzegi, najpierw w świetle gasnącego dnia, potem pod kolorowymi reflektorami. Tańczyli wszyscy, od nastolatków po najstarszych mieszkańców. Na koniec była dyskoteka „Pod gwiazdami”.
Portal Wysokomazowiecki24 objął dożynki patronatem medialnym.
foto: Ania Olędzka