Kierowca bmw zginął w nocnym wypadku na jednej z dróg w naszym województwie. Auto na prostym odcinku wypadło z jezdni, uderzyło w drzewa i dachowało. Z samochodu została miazga.

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, po godzinie 1, na trasie Augustów - Sejny. Jak poinformował mł. insp. Tomasz Krupa, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, wstępne ustalenia wskazują, że kierowca bmw na prostym odcinku drogi zjechał z jezdni, uderzył w drzewa, a pojazd dachował. Kierowca zginął.

Reklama

Zdjęcia udostępnione przez strażaków pokazują skalę zniszczeń - z auta został poskręcany wrak leżący na dachu w przydrożnym rowie.

Strażacy pracowali do rana

Na miejscu działali między innymi druhowie z OSP Augustów-Lipowiec.

Zastęp naszej jednostki został zadysponowany dziś w nocy do tragicznego w skutkach wypadku na trasie Augustów - Sejny, gdzie zginął kierowca osobówki. Pracowaliśmy do rana. Do godz. 6 obowiązywał ruch wahadłowy.

OSP Augustów-Lipowiec

Strażacy po raz kolejny zaapelowali do kierowców o bezpieczną i ostrożną jazdę. Okoliczności wypadku wyjaśnia policja.

Reklama