Funkcjonariusze KAS i Straży Granicznej wyciągnęli ponad 8 kg marihuany ze skrytki zbudowanej w nadwoziu osobówki. Samochodem jechał obywatel Litwy. Na trzy miesiące trafił do aresztu.
Na czarnym rynku narkotyki byłyby warte ponad 300 tys. zł. Auto zatrzymano do kontroli w pobliżu Budziska, przy granicy z Litwą. Funkcjonariusze najpierw prześwietlili je skanerem RTG, a potem dokładnie przeszukali. Pakiety z marihuaną znaleźli w specjalnie skonstruowanej skrytce w nadwoziu.

Wspólna akcja pod nadzorem prokuratury
Kontrola była częścią działań wymierzonych w przemyt narkotyków przez granicę. Prowadzili je funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białymstoku oraz Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z placówki w Terespolu. Nadzór sprawowała Prokuratura Rejonowa w Suwałkach.
Grozi mu do 20 lat więzienia
Kierowca usłyszał w suwalskiej prokuraturze zarzut przewożenia znacznych ilości narkotyków. Na wniosek prokuratora trafił do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Obywatelowi Litwy grozi nawet 20 lat pozbawienia wolności.
Sprawę prowadzi placówka Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Terespolu.