Wakacyjna praca na umowę o pracę może sprawić, że jesienią student zostanie bez ubezpieczenia zdrowotnego. Podlaski NFZ radzi, żeby sprawdzić swój status teraz, a nie dopiero w rejestracji przychodni.
Rejestracja do lekarza, a system eWUŚ świeci na czerwono, czyli nie potwierdza prawa do bezpłatnych świadczeń. Czasem wychodzi to dopiero w szpitalu. Podlaski oddział NFZ mówi, że po każdych wakacjach trafia do niego wielu studentów w takiej sytuacji. Najczęściej przyczyna jest ta sama.
Co roku, po wakacjach studenckich, mamy w podlaskim NFZ bardzo wielu młodych, zdenerwowanych ludzi, którzy usłyszeli u lekarza, że „ewuś” świeci się na czerwono. Kiedy sprawdzamy w systemie, co się stało, w większości przypadków okazuje się, że wygasł własny tytuł do ubezpieczenia, który wynikał z wakacyjnej pracy, a nie było ponownego zgłoszenia jako członka rodziny. Rodzice często o tym zapominają, a studenci nie są świadomi, że przy własnej umowie o pracę automatycznie wypadają spod „skrzydeł ubezpieczenia” rodziców, ale automatycznie pod nie nie wracają. Konieczne jest ponowne zgłoszenie studenta w ZUS jako członka rodziny.
Izabella Przewłocka, rzeczniczka prasowa podlaskiego NFZ
Sprawdzenie zajmuje chwilę
Status ubezpieczenia widać po zalogowaniu na Internetowe Konto Pacjenta albo w aplikacji mojeIKP. Można też zapytać w oddziale NFZ. Dotyczy to wszystkich studentów: dziennych, wieczorowych i zaocznych, na uczelniach publicznych i prywatnych. NFZ radzi zrobić to od razu na początku roku akademickiego.

Kto zgłasza studenta do ubezpieczenia
Są trzy drogi. Pierwsza to własny tytuł do ubezpieczenia, np. umowa o pracę albo renta. Przy umowie o pracę studenta zgłasza pracodawca.
Kto nie ma własnego tytułu, powinien zostać zgłoszony jako członek rodziny. Mogą to zrobić rodzice albo ich małżonkowie, a według NFZ do ukończenia przez studenta 26. roku życia. Dziadkowie mogą zgłosić wnuka, gdy rodzice nie mają obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. Student w związku małżeńskim może być zgłoszony przez współmałżonka, jeśli ten ma własny tytuł do ubezpieczenia. Wniosek składa się u płatnika składek, np. u pracodawcy rodzica. Rodzic prowadzący firmę zgłasza dziecko bezpośrednio w ZUS.
Trzecia droga to uczelnia, gdy ani własnego tytułu, ani nikogo w rodzinie, kto mógłby zgłosić. Nie dzieje się to samo z początkiem roku akademickiego: wniosek i oświadczenie trzeba złożyć w dziekanacie. Kiedy student w trakcie studiów podejmie pracę, uczelnia powinna go wyrejestrować, a do ubezpieczenia zgłosi go pracodawca.

Lekarz tam, gdzie studiujesz
Kto wyjechał na studia z rodzinnej miejscowości, nie musi do niej wracać, żeby pójść do lekarza pierwszego kontaktu. Lekarza, pielęgniarkę i położną POZ można wybrać blisko miejsca, w którym się mieszka w czasie studiów. Deklarację składa się przez Internetowe Konto Pacjenta, w aplikacji mojeIKP albo w wybranej przychodni.

Więcej informacji NFZ zebrał w poradniku „Studencie, pamiętaj o ubezpieczeniu”.