Jacek Tomkiel odnalazł w Archiwum Głównym Akt Dawnych dokument z 10 maja 1827 roku, który podniósł Sokoły do rzędu miast. Prezes OSP Sokoły Marcin Kruszewski udostępnił jego opracowanie o narodzinach miasta. W maju przyszłego roku minie 200 lat od nadania praw miejskich.
Opracowanie „Powstanie miasta Sokoły” trafiło na fanpage Ochotniczej Straży Pożarnej w Sokołach. Jego autor jest historykiem i uczy w ZSR w Krzyżewie. Na akt lokacyjny natrafił, kiedy pomagał strażakom szukać materiałów do jubileuszu 150-lecia jednostki, obchodzonego w 2025 roku.
Kruszewski dołączył do opracowania list z podziękowaniem. Pisze, że historyk nigdy nie odmówił pomocy, dzielił się wiedzą i poświęcał na to własny czas.
Uważam, że takich ludzi należy doceniać. Bo historia to nie tylko daty i dokumenty. To nasze korzenie, tożsamość i dziedzictwo, które mamy obowiązek przekazać kolejnym pokoleniom.
Marcin Kruszewski, prezes OSP Sokoły
Prośba właścicielki dóbr
Akt Rady Administracyjnej Królestwa Polskiego nosi tytuł „O wyniesieniu osady Sokoły do rzędu Miast” i przetrwał w aktach Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych i Policji. Starania zaczęła Marianna z Kruszewskich Markowska, właścicielka dóbr Kruszewo Głomby, do których należały wtedy Sokoły. Władze przychyliły się do jej prośby i osada handlowa Sokoły Kościelne stała się miastem prywatnym.
Tomkiel zwraca uwagę, że nikt nie zakładał wtedy miasta od zera. Była to formalna przemiana istniejącej osady. Granice wyznaczono według mapy sporządzonej jeszcze w 1826 roku. Miasto objęło 16 włók, 23 morgi, 60 prętów kwadratowych i 38 stóp kwadratowych, nie licząc wspólnych pastwisk między miastem a wsiami Ruś Nowa i Ruś Stara.
Mieszkańcy dostali swobodę zarobkowania, a właścicielka zachowała część praw, m.in. propinację. Plac nr 1 przy rynku miał przejść na własność gminy. Ratusz miał tam stanąć, gdy w mieście zamieszka 1200 osób. Do tego czasu burmistrz, sługa miejski, biuro i więzienie policyjne miały się mieścić w istniejącym drewnianym budynku. Na utrzymanie władz właścicielka miała wpłacać do kasy miejskiej 600 złotych rocznie i dodatkowo 200 złotych, dopóki tej opłaty nie zastąpi dobrowolna składka mieszkańców.
42 domy, w tym dwa murowane
Opis historyczno-statystyczny z 1827 roku podaje 517 mieszkańców: 127 chrześcijan i 390 Żydów. Stały 42 domy, z czego tylko dwa były murowane. Ludzie żyli z rolnictwa, rzemiosła, wyrobów i działalności przemysłowej. Mogli za darmo korzystać z pastwisk i wypasać zwierzęta na gruntach właścicielki w obrębie miasta. Dokument lokacyjny ograniczał jednak osadników żydowskich: nie mogli kupować placów i mieszkać w dowolnej części miasta. Wyznaczono im rynek i kilka przyległych ulic.
Siłą Sokół był handel. Miasto zachowało dawne przywileje i dostało trzy nowe jarmarki, więc w roku odbywało się ich dziewięć, m.in. w marcu, maju, czerwcu, lipcu, sierpniu, wrześniu i grudniu. Został też cotygodniowy targ w niedzielę. Sprzedawano konie, bydło, zboże, płótno krajowe i towary kramarskie. Na domowych warsztatach tkano do 3000 łokci płótna rocznie.
Organizacja miasta trwała jeszcze miesiącami. W czerwcu 1827 roku Komisja Rządowa zażądała opisu Sokół i kandydatów na burmistrza. We wrześniu Komisja Województwa Augustowskiego wysłała opis do władz centralnych, ale właścicielka kandydatów jeszcze nie przedstawiła.
Miasto dwa razy
Prawa miejskie Sokoły straciły w 1870 roku, odzyskały w 1919 roku i ponownie utraciły w 1951 roku. Sama miejscowość jest dużo starsza. Pierwsze wzmianki pochodzą z 1446 roku, kiedy bracia Sokół, protoplaści rodu Sokołowskich herbu Gozdawa, założyli osadę. Od 1471 roku był tu kościół i parafia. W tym roku mija więc 580 lat od założenia osady i 555 lat od zbudowania pierwszego kościoła, a 10 maja 2027 roku Sokoły będą obchodzić 200-lecie praw miejskich.
Opracowanie Jacka Tomkiela w całości
Poniżej list prezesa OSP Sokoły i pełne opracowanie „Powstanie miasta Sokoły”, ze zdjęciem targu z 1916 roku i mapą gruntów miasta.





