Krystian Płoński z Szepietowa zszedł ze sceny w Helu z drugim miejscem w kulturystyce mężczyzn open. Wystartował w kategorii, w której wcześniej się nie ścigał, i sam mówi o niej, że nie jest docelowa. Kolejny start ma już wpisany w kalendarz.
XI Puchar Bałtyku w Kulturystyce i Fitness odbył się 29 sierpnia w Helu, pod patronatem burmistrza miasta. Zawody były eliminacjami do imprez rangi Diamond Cup i Mr. Universe 2026. Płoński wszedł na scenę w kulturystyce mężczyzn open i zajął w niej drugie miejsce.
Sam zawodnik traktuje ten wynik jako punkt na drodze, nie jako cel.
Nie jest to moja kategoria, lecz półtoraroczny okres masowy przynosi pierwsze sukcesy. Ten start był rozgrzewką przed docelową kategorią, jaką jest Classic Physique.
Krystian Płoński
Następny przystanek: Marki
Na sobotę 3 października Płoński ma zaplanowany start w zawodach NPC w Markach. To tam ma zaprezentować się w kategorii, pod którą przez ostatnie miesiące pracował - Classic Physique.
foto: Krystian Płoński