Nocne niebo nad powiatem wysokomazowieckim potrafi zaskoczyć. We wtorkowy poranek na naszą redakcyjną skrzynkę trafiły nietypowe „ciekawostki” od mieszkańców gminy Nowe Piekuty. Czytelnicy zaobserwowali i uwiecznili na nagraniach przelot niezidentyfikowanego, świecącego obiektu. Jasna kula przesuwała się po niebie, wzbudzając spore zainteresowanie. To nie było lokalne zdarzenie, a przelot na dość długim dystansie.
Tajemniczy, świecący obiekt, który zelektryzował mieszkańców powiatu wysokomazowieckiego, był widoczny również w innych częściach naszego regionu. Do redakcji spływają kolejne relacje, z których wynika, że nocny balon pokonywał dość długą trasę przez gminy m.in. Szepietowo, Nowe Piekuty, Sokoły czy Łap. Materiały, które otrzymaliśmy, pochodzą z nocy z poniedziałku na wtorek (19/20 stycznia). Na filmach i zdjęciach widać wyraźny, jasny punkt wolno poruszający się na niebie.
Choć w ostatnim czasie w województwie podlaskim głośno jest o balonach przemytniczych, które trafiają do nas zza wschodniej granicy, obiekt ten wydaje się być czymś zupełnie innym. Typowe balony meteorologiczne wykorzystywane do nielegalnego procederu są zazwyczaj wypełnione gazem lżejszym od powietrza (wodorem lub helem) i z oczywistych względów "bezpieczeństwa" oraz kamuflażu nie posiadają otwartego źródła ognia czy murgających świateł.
Wszystko wskazuje na to, że nad naszymi głowami przeleciał duży balon na ogrzane powietrze – być może modelarski lub wypuszczony w ramach jakiegoś projektu, który dzięki sprzyjającym wiatrom utrzymał się w powietrzu przez wiele kilometrów.
Co dokładnie przeleciało nad powiatem wysokomazowieckim? Tego na razie nie wiadomo. Pozostaje to nocną ciekawostką, która udowadnia, że warto czasem spojrzeć w górę.


foto: czytelnicy