Ekstremalnie trudne warunki panują na drogach powiatu wysokomazowieckiego. Od wczorajszego wieczora do naszej redakcji napływają sygnały od kierowców i mieszkańców o gołoledzi, która paraliżuje ruch, szczególnie samochodów ciężarowych. Służby interweniowały m.in. na drodze ekspresowej S8 oraz w gminach Czyżew, Szepietowo i Sokoły.

Szklanka na asfalcie stała się przyczyną licznych problemów komunikacyjnych. Wysokomazowiecka policja poinformowała o serii zgłoszeń, które wpłynęły do funkcjonariuszy w ciągu ostatniej doby. Najpoważniejsze wczorajsze zdarzenia wystąpiły w Dąbrówce Kościelnej w gminie Szepietowo, Stokowo-Szerszenie w gminie Czyżew oraz w miejscowości Jeńki w gminie Sokoły. W tej ostatniej lokalizacji kierowca samochodu ciężarowego stracił panowanie nad pojazdem, który zjechał z drogi. Mundurowi potwierdzają, że oblodzenia występują na terenie całego powiatu, co znacząco utrudnia manewrowanie i wydłuża drogę hamowania.

Reklama

O poważnym zdarzeniu poinformowali również strażacy. Dzisiaj rano, około godziny 5:00, doszło do kolizji na drodze ekspresowej S8. Na wysokości miejscowości Sikory-Bartyczki zderzyły się pojazdy, co wymagało interwencji służb ratunkowych. Na miejsce zadysponowano zastępy z JRG w Wysokiem Mazowieckiem oraz OSP KSRG Kobylin-Borzymy. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

Dramatyczne relacje przekazują nam również sami mieszkańcy. W miejscowości Pszczółczyn lód na jezdni całkowicie unieruchomił transport ciężki. Ciężarówki nie były w stanie podjechać pod wzniesienia, blokując przejazd. Jak relacjonują świadkowie, miejscowi próbowali na własną rękę pomagać kierowcom, jednak warunki były tak trudne, że nawet ciężki sprzęt miał problemy z utrzymaniem przyczepności. Podobne sygnały o miejscach, gdzie tiry nie mogą pokonać wzniesień, docierają do nas z różnych części regionu.

foto: OSP Kobylin-Borzymy, czytelnicy