W minioną sobotę, 21 marca, strażacy z powiatu wysokomazowieckiego wielokrotnie wyjeżdżali do akcji gaśniczych. Zastępy interweniowały między innymi na terenie gminy Sokoły, gdzie płonęły pozostałości roślinne i folie rolnicze, oraz w gminie Szepietowo, gdzie ogień zagrażał pobliskiemu lasowi. W tym drugim przypadku służby alarmują o notorycznym problemie na tym samym terenie.

Pierwsze ze wczorajszych poważniejszych zdarzeń miało miejsce na terenie gminy Sokoły. Zgłoszenie wpłynęło do stanowiska kierowania około godziny 18:00. O szczegółach akcji informuje kpt. Cezary Zalewski, Dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej i rzecznik prasowy KP PSP w Wysokiem Mazowieckiem.

Reklama

- Otrzymaliśmy informację o pożarze trawy w pobliżu miejscowości Roszki-Ziemaki – relacjonuje kpt. Cezary Zalewski. - Po przybyciu strażaków na miejsce okazało się, że palą się pozostałości roślinne oraz porzucone folie po sianokiszonce. Działania strażaków polegały na podaniu prądów wody na źródło pożaru, po czym pożar został ugaszony.

Aby upewnić się, że ogień nie pojawi się ponownie, strażacy dokładnie zabezpieczyli teren. Jak dodaje rzecznik wysokomazowieckiej straży pożarnej: - Pogorzelisko zostało jeszcze ręcznie rozgarnięte przez strażaków i ponownie przelane wodą, po czym działania zostały zakończone.

W akcji gaśniczej w gminie Sokoły wzięły udział znaczne siły ratownicze z regionu: 1 zastęp z JRG Wysokie Mazowieckie, 2 zastępy z OSP KSRG Sokoły, 1 zastęp z OSP KSRG Bruszewo, 1 zastęp z OSP KSRG Stara Ruś i 1 zastęp z OSP Jenki.

Zanim jednak wybuchł pożar w okolicach miejscowości Roszki-Ziemaki, strażacy musieli zmierzyć się z innym niebezpiecznym zdarzeniem. O godzinie 15:11 wpłynęło zgłoszenie o pożarze zlokalizowanym pomiędzy miejscowościami Średnica a Dąbrówka Kościelna (gmina Szepietowo).

Na miejscu okazało się, że płoną śmieci oraz gałęzie. Sytuacja była o tyle groźna, że ogień pojawił się w bezpośrednim sąsiedztwie lasu, co stwarzało realne ryzyko szybkiego rozprzestrzenienia się pożaru na tereny zalesione. W akcji gaśniczej brały udział zastępy z JRG Wysokie Mazowieckie, OSP KSRG Szepietowo, a także druhowie z OSP Średnica i OSP Dąbrówka Kościelna.

Reklama

Z informacji przekazanych przez strażaków wynika, że nie była to pierwsza interwencja pod tym adresem. Jak podkreślają druhowie, służby ratunkowe wyjeżdżały w to samo miejsce już kilkukrotnie.

{facebook}https://fb.watch/F-RFqrrkoJ/{/facebook}

foto: OSP Szepietowo, OSP Sokoły