Poważnie wyglądała sytuacja, z jaką w środowe popołudnie (24 czerwca) zmierzyli się strażacy w miejscowości Brzózki-Falki. Na terenie gminy Wysokie Mazowieckie doszło do pożaru drewnianego budynku gospodarczego.
Zgłoszenie o zdarzeniu dotarło do służb ratunkowych niedługo po godzinie 17:00. Na miejsce błyskawicznie skierowano okoliczne jednostki. Z relacji kpt. Cezarego Zalewskiego, rzecznika prasowego oraz Dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wysokiem Mazowieckiem wynika, że w momencie dojazdu pierwszych wozów bojowych sytuacja była już rozwinięta. Drewniana konstrukcja w całości objęta była ogniem.
Płomienie na szczęście nie zagrażały pobliskim budynkom, co znacznie ułatwiło prowadzenie działań. Służby potwierdziły również, że w wyniku pożaru nikt nie odniósł obrażeń.
Początkowe działania ratowników skupiły się na zabezpieczeniu terenu i podaniu prądów wody bezpośrednio na płonący obiekt. Gdy główny ogień został stłumiony, strażacy przystąpili do rozbiórki spalonych fragmentów konstrukcji. Wymagały one ponownego, bardzo dokładnego przelania wodą, aby zlikwidować ukryte zarzewia i całkowicie wykluczyć ryzyko powrotu zagrożenia.
W popołudniowej akcji gaśniczej uczestniczyły łącznie cztery zastępy straży pożarnej: dwa wozy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wysokiem Mazowieckiem oraz druhowie z OSP KSRG Wysokie Mazowieckie i OSP KSRG Stara Ruś.