Kwiaty, brawa i podziękowania płynące z obu stron — na czwartkowej sesji Rady Miasta Wysokie Mazowieckie pożegnano Małgorzatę Koc, która po 22 latach kierowania Szkołą Podstawową nr 1 odchodzi na emeryturę. Nagranie jej wystąpienia publikujemy w całości.
Podanie o rozwiązanie stosunku pracy wpłynęło do burmistrza w sierpniu. Małgorzata Koc zdecydowała się odejść na emeryturę, choć po wygranym konkursie miała przed sobą jeszcze trzy lata na stanowisku dyrektora.
Pani dyrektor zawsze jak prosi, to ja nigdy nie odmawiam.
Jarosław Siekierko, burmistrz Wysokiego Mazowieckiego
Burmistrz wspominał, jak „jedynka” wyglądała, gdy obejmowała ją obecna dyrektor: szatnie w środku budynku, luksfery, brak łącznika i hali, bieganie po żużlu. Dziękował też za jej dyspozycyjność — telefony w soboty i niedziele, także wtedy, gdy szkołę zalało.
Dziękuję, że pani wytrzymała ze mną 22 lata. Rady się zmieniały, burmistrz był cały czas ten sam.
Jarosław Siekierko, burmistrz Wysokiego Mazowieckiego
Odchodząca dyrektor dziękowała burmistrzowi, radzie i dyrektorom pozostałych placówek.
Rzeczywiście 22 lata pracy to więcej niż jedna trzecia mego życia. Szkoła była moim drugim domem. Jestem zaszczycona, że mogłam pracować w tej jednostce.
Małgorzata Koc
Jestem osobą, która stawia sobie wymagania. Lubię pewien komfort, ale nie przepych, i pewne wartości — takie, które chciałabym przekazać naszym uczniom i młodzieży. Miałam ten komfort, że podobne poglądy ma nasz pan burmistrz.
Małgorzata Koc
Mówiła, że choć zdarzały się trudne momenty, zawsze wiedziała, że może liczyć na burmistrza: nawet jeśli środków nie było od razu, przychodził czas, w którym marzenia udawało się spełniać. Radnym dziękowała za życzliwość — z częścią z nich spotykała się w każdej kadencji, w szkole gościli też jako komisje. Nie zamyka przy tym drzwi na przyszłość: chce dalej korzystać z tego, czego nauczyła się w szkole, „jeśli zdrowie i Pan Bóg pozwolą”.
Wystąpienie zakończyła po swojemu.
I to, co najważniejsze — bardzo proszę się częstować. Myślę, że pan przewodniczący pozwoli, żeby w trakcie sesji można było pić kawę i jeść ciastko.
Małgorzata Koc
Przewodniczący rady Adam Buciński żartował, że rada dopiero zaczyna dziękować, a skończy we wtorek — na rozpoczęciu roku szkolnego. Przyznał też, że będzie mu brakowało wizyt dyrektor: gdy przychodziła, nastrój zawsze robił się lepszy. Po wręczeniu kwiatów ogłosił dziesięciominutową przerwę — na kawę i ciasto od odchodzącej dyrektor.
Od 1 września obowiązki dyrektora „jedynki” przejmie dotychczasowa wicedyrektorka Renata Jaroszewicz, powołana na dziesięć miesięcy. Jej zastępczynią zostanie Agnieszka Porzezińska.