Do groźnie wyglądającego wypadku doszło wczoraj (27.04) w nocy na trasie Zambrów – Wysokie Mazowieckie. Osobowy Opel zjechał do rowu, a następnie dachował. Podróżowało nim dwóch młodych mężczyzn.

Zgłoszenie otrzymaliśmy o godzinie 22:33 – informuje nasz portal kapitan Wojciech Sokołowski Zastępca Dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wysokiem Mazowieckiem. Do zdarzenia doszło na trasie z Zambrowa do Wysokiego Mazowieckiego, w okolicy miejscowości Tybory-Misztale. Po przybyciu na miejsce jednostek ochrony przeciwpożarowej stwierdzono, że osobowy Opel Astra na łuku drogi zjechał do rowu, po czym dachował. Samochód pozostał w pozycji na kołach, przodem na pasie drogi, a tyłem na poboczu. Podróżowało nim dwóch mężczyzna w wieku 20 i 18 lat, którzy opuścili pojazd o własnych siłach, nie odnosząc widocznych obrażeń. Po wstępnym przebadaniu przez zespól ratownictwa medycznego zostali zabrani na obserwację do szpitala. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu zasilania z akumulatora, oświetleniu terenu akcji oraz uprzątnięciu resztek powypadkowych z jezdni. W czasie działań ratowniczych ruch na drodze odbywał się wahadłowo. W akcji trwającej 2 godziny i 10 minut udział brały 2 zastępy JRG Wysokie Mazowieckie i OSP Tybory-Misztale. Przybyła również policja oraz zespół ratownictwa medycznego.

Reklama