Funkcjonariusze z białostockiego oddziału prewencji zatrzymali do kontroli samochód marki Peugeot na jednej z ulic w Wysokiem Mazowieckiem. Podczas sprawdzania danych kierowcy wyszło na jaw, że mężczyzna złamał nie jeden, a dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.

Kontrola wykazała, że pierwszy z zakazów obowiązuje kierującego do 2027 roku, natomiast drugi jest zakazem dożywotnim, dotyczącym kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Zatrzymany mieszkaniec Wysokiego Mazowieckiego nie kwestionował swojego przewinienia. Podczas rozmowy z funkcjonariuszami przyznał, że był świadomy ciążących na nim zakazów, jednak tłumaczył, że musiał wsiąść za kierownicę.

Reklama

Lekceważenie wyroków sądowych ma poważne konsekwencje prawne. Mężczyzna za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie teraz przed sądem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.