Siedmiu wolontariuszy w rejonie Ciechanowiec-Szepietowo i tylu samo w Wysokiem Mazowieckiem - około czternastu osób szuka jeszcze Szlachetna Paczka w powiecie wysokomazowieckim. Rekrutacja trwa, a rejon ciechanowiecki prowadzi w tym roku Ewa Kamont z Ciechanowca.
Wolontariusze zaczynają pracę na długo przed grudniowym finałem. To oni odwiedzają rodziny w okolicy, poznają ich sytuację i wskazują, do kogo trafi pomoc. Bez nich nie ma czego wkładać do bazy, z której darczyńcy wybierają konkretne historie.
Nie trzeba mieć poukładanego życia
Organizatorzy uprzedzają pytania, które zwykle pojawiają się przy takiej decyzji: czy dam radę, czy znajdę czas, czy się nadaję. Odpowiadają, że wolontariuszami zostają ludzie z pracą, dziećmi, studiami i własnymi kłopotami.
Nie szukamy ludzi z idealnie poukładanym życiem. Szukamy ludzi, którzy chcą znaleźć w nim miejsce dla drugiego człowieka.
Ewa Kamont, liderka rejonu Ciechanowiec-Szepietowo
Sama rola wolontariusza to nie jest wnoszenie kartonów po schodach. Trzeba usiąść z rodziną, wysłuchać jej historii, spisać potrzeby, a potem rozmawiać z darczyńcą, który tę paczkę przygotuje - odpowiadać na jego pytania i dopilnować, żeby pomoc trafiła tam, gdzie ma trafić. Ewa Kamont zwraca uwagę, że dla obdarowanych często ważniejsze od zawartości pudeł jest to, że ktoś ich zauważył i potraktował poważnie.
Wrzesień, październik, listopad - i jeden sztywny termin
Najwięcej dzieje się między wrześniem a grudniem, kiedy trwają spotkania z rodzinami. Terminy tych wizyt wolontariusz ustala sam, pod swój grafik. Jedyna data, której nie da się przesunąć, to Weekend Cudów - w tym roku 12 i 13 grudnia. Wtedy paczki jadą z magazynu do domów.
Nowi nie są rzucani na głęboką wodę: po zgłoszeniu odzywa się rekruter, potem jest wdrożenie, materiały, kursy online i pomoc bardziej doświadczonych. Tegoroczna kampania idzie pod hasłem „Zostań człowiekiem od dobrej roboty”.
Rok temu: 35 rodzin, policjanci i żołnierze w magazynie
Skalę tej roboty widać po poprzedniej edycji. W rejonie ciechanowieckim czternastoosobowa drużyna, którą prowadziła wtedy Marzena Kraszewska, dowiozła pomoc do 35 rodzin. Paczki trafiły do mieszkańców gmin Ciechanowiec, Szepietowo, Nowe Piekuty, Rudka i sąsiednich Bogut-Pianek. Przy rozładunku i noszeniu pomagali policjanci z posterunku w Ciechanowcu oraz żołnierze 15. Batalionu Lekkiej Piechoty w Dąbrowie-Moczydłach.
W rejonie Wysokiego Mazowieckiego magazyn działał wtedy w świetlicy wiejskiej w Rosochatem Kościelnem, a finał wypadł 13 i 14 grudnia. Rok temu, na starcie tamtej edycji, w Ciechanowcu zgłosiło się jedenaścioro chętnych, a rejon w stolicy powiatu dopiero się organizował. Teraz działają oba - i oba szukają ludzi.
Jak się zgłosić
Zgłoszenia przyjmuje formularz na stronie Szlachetnej Paczki. Wypełnienie zajmuje kilka minut, potem odzywa się rekruter i umawia rozmowę online.
Rekrutacja trwaZostań wolontariuszem Szlachetnej Paczki w rejonie Ciechanowiec-Szepietowo albo Wysokie Mazowieckie
Wypełnij zgłoszenie ›Zdjęcia poniżej pochodzą z finału poprzedniej edycji w Ciechanowcu, z 14 grudnia 2025 roku.
foto: Szlachetna Paczka Ciechanowiec