Trybuny w Czyżewie zapełniły się w niedzielę na derby z Szepietowem, a punkty podzieliły się po równo. Dzień wcześniej Unia 1976 przywiozła komplet z Siemiatycz, a Ruch Wysokie Mazowieckie zafundował kibicom w Krynkach mecz, po którym klub napisał tylko: „Co to był za mecz!”.
Czyżew: derby zakończone remisem 2:2
Najbardziej wyczekiwane spotkanie kolejki odbyło się w niedzielę o 14:00 na stadionie przy Zarzeczu. Clovin Orlęta Czyżew podejmowały SBR Spartę 1951 Szepietowo i już rano klub z Czyżewa zapowiadał: „Derby to nie jest zwykły mecz - tu liczy się charakter, walka o każdy metr boiska i wsparcie z trybun od pierwszej do ostatniej minuty”. Sektor gości przyjechał z Szepietowa z własnym transparentem, a za bramką rozwinięto płótno „Żółto-Czarni niezniszczalni”.
Skończyło się 2:2. Sparta podsumowała wyjazd krótko: „Remis na bardzo trudnym terenie”.
Dla Orląt to drugi mecz z rzędu u siebie, dwa tygodnie temu wygrały na własnym boisku 4:0. Po pięciu kolejkach klasy okręgowej zespół z Czyżewa jest siódmy z ośmioma punktami, Sparta zajmuje jedenaste miejsce z pięcioma.
Siemiatycze: pierwsza wyjazdowa wygrana beniaminka
W sobotę CSP Auto-Majster Unia 1976 Ciechanowiec pokonała na wyjeździe Cresovię Siemiatycze 3:1. „Mamy to! Pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w okręgówce i to na trudnym terenie w Siemiatyczach” - napisał klub. Zamiast wybierać zawodnika meczu, Unia przyznała ten tytuł całej drużynie:
Nasz zespół zagrał jak dobrze naoliwiona maszyna. Na boisku mogliśmy zobaczyć prawdziwy kolektyw, świetną współpracę i walkę o każdą piłkę. Każdy zawodnik dołożył swoją cegiełkę do tego zwycięstwa.
CSP Unia 1976 Ciechanowiec
Beniaminek z Ciechanowca ma po pięciu kolejkach siedem punktów i ósme miejsce w tabeli.
Krynki: dwanaście bramek Ruchu
W IV lidze MKS Ruch Wysokie Mazowieckie rozbił w niedzielę LZS Krynki 12:3. Początek nie zapowiadał takiego wyniku, bo goście z Wysokiego Mazowieckiego w pierwszej połowie przegrywali. Na przerwę schodzili już z dwubramkową przewagą, a po zmianie stron dołożyli osiem kolejnych goli.
Klub podkreślił dwa debiuty: szesnastoletni Franek Milewski z rocznika 2010 w pierwszym meczu zdobył swoją pierwszą bramkę, a Julek Kulbabiński z rocznika 2009 po raz pierwszy wybiegł w wyjściowej jedenastce. Ruch ma po czterech rozegranych meczach cztery punkty.
Klasa A: Unia Ciechanowiec wciąż bez punktu
Druga ciechanowiecka drużyna, KS Unia Ciechanowiec, przegrała w sobotę u siebie z MKS Mielnik 0:4 i po dwóch kolejkach klasy A zamyka tabelę bez punktu. Klub skomentował wynik cytatem: „Nie chodzi o to, jak mocno bijesz. Chodzi o to, jak mocno możesz oberwać i ciągle przeć do przodu. Porażka to po prostu szansa, żeby zacząć jeszcze raz, ale mądrzej... Zatem za tydzień spróbujemy po raz kolejny”.
Co w kolejny weekend
W sobotę 12 września Orlęta grają w Gródku o 16:00, a Unia Ciechanowiec w Narewce, także o 16:00. W niedzielę 13 września Sparta podejmuje w Szepietowie Jagiellonię III Białystok o 16:00. Klub uprzedza kibiców, że to „jeden z najbardziej nieprzewidywalnych zespołów w lidze”: białostoczanie mają już na koncie 39 strzelonych goli, w tym 24:0 z Puszczą Hajnówka i 8:5 z Orłem Kolno. Tego samego dnia Unia 1976 podejmuje Rudnię Zabłudów o 14:00, a Ruch jedzie do Sejn na 14:30.
W środę 16 września o 19:00 w Ciechanowcu Unia 1976 i Sparta zagrają ze sobą w Wojewódzkim Pucharze Polski, gościem specjalnym meczu będzie Dariusz Dziekanowski.
Galeria z derbów
foto: Patryk Wojtczuk