Na przejazdach kolejowych w powiecie wysokomazowieckim policjanci drogówki skontrolowali w czwartek 25 pojazdów i trzech pieszych. Ujawnili 21 wykroczeń. Kontrole były częścią akcji „Bezpieczny przejazd”, prowadzonej w całym województwie podlaskim.

Do kontroli wyszło ośmiu funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Wysokiem Mazowieckiem. Obserwowali kierowców i pieszych przy torach, także na peronach, razem ze Strażą Ochrony Kolei. Skończyło się jedenastoma mandatami karnymi i dziesięcioma pouczeniami. Jedna sprawa trafi do sądu.

Reklama

We wczorajszych działaniach wzięło udział 8 funkcjonariuszy WRD. Skontrolowano 25 pojazdów oraz 3 osoby piesze. W tym ujawniono 21 wykroczeń. W związku z popełnionymi wykroczeniami pouczono 10 osób, nałożono 11 mandatów karnych i skierowano jeden wniosek do sądu.

mł. asp. Kinga Wlazło, KPP w Wysokiem Mazowieckiem

Znak STOP ignorowany najczęściej

W całym regionie w akcji brało udział blisko 200 policjantów. Znaleźli prawie 400 wykroczeń, w tym około 300 za niestosowanie się do znaku STOP przed przejazdem. Przed tym znakiem trzeba stanąć, nawet gdy tory wyglądają na puste. Podlascy policjanci wystawili 200 mandatów, udzielili 165 pouczeń i skierowali do sądu 9 wniosków o ukaranie.

Po co ta akcja

Policja przypomina, że wypadki na przejazdach często kończą się tragicznie. Akcja miała zmniejszyć liczbę takich zdarzeń i uczyć kierowców oraz pieszych ostrożności w pobliżu torów i na terenach kolejowych. Funkcjonariusze apelują, żeby przy przejazdach zawsze stosować się do znaków i sygnałów, bo chwila nieuwagi może kosztować życie.