Od rana policjanci sprawdzają szkoły w powiecie wysokomazowieckim, także od środka. Zapowiedzi „krwawego piątku”, które od czwartku krążą w grupach rodziców, policja uznaje za niepotwierdzone. W całej Polsce za groźby wobec szkół zatrzymano już 10 osób.

Plotka z grup rodziców

Hasło „krwawy piątek” pojawiło się w czwartek, po drugim w ciągu dwóch dni ataku w mazowieckiej szkole. W środę 19-latek ranił dziewięć osób w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. W czwartek 15-latek wszedł z nożem do szkoły podstawowej w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem i zabił 37-letnią pracownicę szkoły.

Reklama

Kilka godzin później po szkolnych i rodzicielskich grupach na komunikatorach rozeszły się zrzuty ekranu z zapowiedziami kolejnych ataków w piątek. Komenda Główna Policji odpowiada, że nic nie wskazuje, by takie wydarzenie rzeczywiście miało mieć miejsce. Kto celowo wywołuje panikę, może odpowiadać karnie.

W Podlaskiem krążyły też wiadomości o rzekomych zatrzymaniach w Białymstoku. Rzecznik podlaskiej policji zdementował je przed szóstą rano.

Nikt nie został zatrzymany. Zdajemy sobie sprawę z emocji, jakie wywołują te tragiczne zdarzenia, ale bardzo proszę o niepowielanie niepotwierdzonych informacji. One w tej chwili mogą tylko nakręcić spiralę strachu. Dzisiaj od rana policjanci będą sprawdzać i patrolować rejony szkół, żeby zapewnić bezpieczeństwo uczniów, nauczycieli i pracowników.

mł. insp. Tomasz Krupa, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Białymstoku

Policjanci przy szkołach i w środku

Od czwartku policyjne patrole, dzielnicowi i drogówka sprawdzają okolice każdej szkoły podstawowej i ponadpodstawowej w województwie. W czwartek wieczorem komendant główny gen. insp. Marek Boroń zapowiedział, że od piątku policjantów przy placówkach będzie więcej. Za zgodą dyrektorów funkcjonariusze mogą wejść także do budynków.

Już dziś patrole policyjne były obecne w rejonach szkół, a od jutra zwiększymy naszą obecność przy placówkach oświatowych. Pozostajemy w stałym kontakcie z dyrektorami szkół i samorządami.

gen. insp. Marek Boroń, Komendant Główny Policji

W piątek policjanci z wysokomazowieckiej komendy byli w szkołach w całym powiecie: przy wejściach, w holach i na korytarzach.

Policjantka przed wejściem do szkoły w Wysokiem Mazowieckiem
foto: KPP w Wysokiem Mazowieckiem
Policjantka na szkolnym korytarzu w Wysokiem Mazowieckiem
foto: KPP w Wysokiem Mazowieckiem
Policjantka w holu szkoły w Wysokiem Mazowieckiem
foto: KPP w Wysokiem Mazowieckiem

Nastolatki nagrywały groźby. Dziesięć zatrzymań

Policja skontrolowała w kraju ponad 10 tysięcy placówek. W 13 przypadkach zachodzi podejrzenie przestępstwa. Zatrzymano 10 osób, w większości za groźby karalne. Internet przez całą dobę monitorują policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.

Część zatrzymanych to nastolatki, które nagrywały filmy z groźbami. Policjanci z Pruszkowa zatrzymali dwóch 15-latków z powiatu pruszkowskiego. Według policji umieścili w mediach społecznościowych nagranie, w którym grozili innym śmiercią. W Szczytnie na Warmii i Mazurach zatrzymano 16-latka, który nagrał i rozesłał film z zapowiedzią ataku na konkretne osoby w szkole. Tłumaczył, że zrobił to „dla żartu”. W powiecie przasnyskim policja zatrzymała 17-latka, którego podejrzewa o nagranie filmu z głosem wygenerowanym przez sztuczną inteligencję. W nagraniu pada groźba ataku na liceum w Przasnyszu.

Reklama
Postać w masce dyni w kapturze, kadr z nagrania z groźbami
Kadr z nagrania, za które zatrzymano dwóch 15-latków z powiatu pruszkowskiego. foto: KSP

Policja przestrzega, że autorzy takich filmów poniosą poważne konsekwencje. Sprawami nieletnich zajmują się sądy rodzinne.

Apele szkół i samorządów

Szkoły i samorządy z powiatu publikują apele do rodziców i uczniów. Dyrektorów proszą o stały nadzór nad wejściami i kontrolę, kto wchodzi do budynku, a także o reakcję na każdą agresję, również w internecie. Rodziców proszą, żeby porozmawiali z dziećmi o bezpieczeństwie. Wszystkich proszą o spokój: informacje brać z oficjalnych komunikatów służb, sprawdzać je przed udostępnieniem i nie przekazywać plotek dalej. Przy bezpośrednim zagrożeniu trzeba dzwonić pod 112.

Jak się zachować

Wysokomazowiecka policja przypomniała w czwartek, co robić podczas napadu w miejscu publicznym. Trzeba zachować spokój, nie prowokować napastnika i nie wykonywać gwałtownych ruchów. Osoba z dziećmi powinna je uspokoić i zadbać o ich bezpieczeństwo. Jeśli się da, warto zapamiętać jak najwięcej szczegółów o sprawcy. Po ustaniu zagrożenia należy zadzwonić pod 112 i słuchać poleceń służb.

Jeśli dziecko wie, że ktoś planuje atak, powinno powiedzieć o tym pedagogowi, nauczycielowi albo policji. Dzieci i młodzież mogą też zadzwonić pod bezpłatny telefon zaufania 116 111.