Kwota 2500 złotych - tyle kosztowało 31-latka zlekceważenie przepisów ruchu drogowego. Mężczyzna, jadący na rowerze w stanie nietrzeźwości, został zatrzymany przez funkcjonariuszy wydziału ruchu drogowego z Wysokiego Mazowieckiego.
Zgłoszenie o rowerzyście, którego zachowanie na drodze wzbudzało poważne podejrzenia, wpłynęło do dyżurnego komendy w czwartek, 18 czerwca, krótko po godzinie 15:00. Z przekazanych informacji wynikało, że porusza się on przez jedną z miejscowości na terenie gminy Ciechanowiec.
Wysłany na miejsce patrol drogówki szybko zlokalizował i zatrzymał wskazanego cyklistę. Jak informuje policja, stan mężczyzny nie budził wątpliwości - miał on wyraźne problemy z utrzymaniem równowagi. Przeprowadzone przez mundurowych badanie alkomatem potwierdziło te przypuszczenia. Wykazało ono, że mieszkaniec powiatu siemiatyckiego miał w organizmie ponad promil alkoholu.
Spotkanie z policjantami zakończyło się dla 31-letniego rowerzysty natychmiastowymi konsekwencjami finansowymi. Za jazdę jednośladem pod wpływem alkoholu mundurowi nałożyli na niego mandat karny w wysokości 2500 złotych.
Przy okazji tego zatrzymania wysokomazowieccy policjanci ponownie apelują do wszystkich uczestników ruchu o rozsądek, wyobraźnię oraz ostrożność na drogach. Służby przypominają, że nietrzeźwi rowerzyści stwarzają realne, poważne niebezpieczeństwo na drodze - zarówno dla samych siebie, jak i dla prawidłowo poruszających się innych użytkowników, a ich zachowanie może doprowadzić do tragicznych w skutkach wypadków.