Kierująca skodą, którą policjanci zatrzymali do kontroli na jednej z ulic Czyżewa, miała w organizmie ponad promil alkoholu. 42-latka oddała prawo jazdy jeszcze na miejscu, a sprawa ma charakter karny.

Patrol wysokomazowieckiej komendy zatrzymał skodę do zwykłej kontroli drogowej. Funkcjonariusze wyczuli od kobiety za kierownicą alkohol i sięgnęli po alkomat. Urządzenie pokazało ponad promil.

Reklama

Kierująca straciła prawo jazdy. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi jej kara do trzech lat pozbawienia wolności - przekazała Komenda Powiatowa Policji w Wysokiem Mazowieckiem.

Gdzie kończy się wykroczenie

Granicą jest pół promila. Kierowca, u którego badanie pokaże od 0,2 do 0,5 promila, odpowiada za wykroczenie z artykułu 87 Kodeksu wykroczeń: grozi mu areszt albo grzywna nie niższa niż 2500 zł, a sąd obowiązkowo orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na okres od pół roku do trzech lat. Powyżej 0,5 promila zaczyna się stan nietrzeźwości, czyli przestępstwo z artykułu 178a kodeksu karnego zagrożone karą do trzech lat więzienia.

W komendzie stoi alkomat dla każdego

W budynku Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem przy ulicy Ludowej 13 działa ogólnodostępny alkomat. Pomiar jest bezpłatny i zajmuje chwilę - może z niego skorzystać każdy, kto ma wątpliwości, czy poprzedni wieczór już z niego zszedł.

Reklama

Policjanci zastrzegają przy tym jedno: po takie badanie nie wolno przyjeżdżać samochodem. Kto podejrzewa u siebie alkohol, pod komendę ma dotrzeć inaczej niż za kierownicą.

Nie pierwszy taki kierowca w tym miesiącu

19 sierpnia wysokomazowiecka drogówka zatrzymała w gminie Kulesze Kościelne 77-letniego kierowcę opla, u którego alkomat pokazał blisko pół promila. On również oddał prawo jazdy. Kilka dni wcześniej policja podsumowała całodobową akcję na drogach województwa: spośród 10 650 sprawdzonych kierujących alkohol miały 42 osoby, a 17 z nich było w stanie nietrzeźwości.