Gmina Kulesze Kościelne pije już własną wodę. Stacja uzdatniania w Chojanem-Pawłowiętach ruszyła i zasila dziewięć miejscowości, a wójt Stefan Grodzki sprawdzał jej smak u mieszkańców, przy kuchennym kranie i ze szklanką w ręku.
Woda z nowego ujęcia płynie do miejscowości: Faszcze, Kalinowo-Solki, Nowe Kalinowo, Stare Kalinowo, Sokoły-Jaźwiny, Chojane-Pawłowięta, Chojane-Sierocięta, Chojane-Stankowięta i Nowe Wykno-Kolonia.
Wójt odwiedził domy w Chojanem, Starym Kalinowie i Faszczach. Razem z gospodarzami nalewał wodę z kranu i ją pił. Jego ocena: smaczna, czysta, z dobrym ciśnieniem w sieci. Wydajność ujęcia ma duży zapas.
Umowa na ponad 7 milionów
Umowę na tę inwestycję gmina podpisała 15 kwietnia 2024 roku. Projekt nosi nazwę „Budowa stacji uzdatniania wody w miejscowości Chojane Pawłowięta i przebudowa oczyszczalni ścieków w Kuleszach Kościelnych", a jego wartość wyniosła 7 327 110 zł. Pieniądze pochodziły z rządowego programu Polski Ład, Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich i budżetu gminy.
Zakres prac obejmował dwie studnie głębinowe o wydajności co najmniej 60 m³ na godzinę każda, budynek stacji z urządzeniami technologicznymi, dwa zbiorniki wyrównawcze po 200 m³, agregat prądotwórczy, instalację fotowoltaiczną i ogrodzenie terenu.
Gmina na własnych ujęciach
Po uruchomieniu stacji wszystkie miejscowości w gminie Kulesze Kościelne korzystają z wody z ujęć na jej terenie. Gmina nie musi kupować wody od sąsiadów. Sieć pozostaje przy tym spięta wodociągami ze stacjami uzdatniania wokół gminy, co ma znaczenie przy poważniejszych awariach.
To nie jest tylko kolejna inwestycja infrastrukturalna. To bezpieczeństwo, niezależność i pewność dostępu do dobrej jakości wody - dziś i dla przyszłych pokoleń.
Stefan Grodzki, wójt gminy Kulesze Kościelne
Formalnie inwestycja nie jest jeszcze zamknięta. Przed gminą odbiory techniczne i rozliczenie. Woda ze stacji płynie natomiast już do kranów.
foto: Stefan Grodzki