Płyty budowlane, worki pełne śmieci i resztki wyposażenia leżą w lesie w obrębie Łopienia-Jeży. Urząd Gminy Nowe Piekuty szuka sprawcy i prosi mieszkańców o każdą informację.

O dzikim wysypisku urzędnicy dowiedzieli się z anonimowego zgłoszenia. Na miejscu okazało się, że odpadów jest dużo. To w większości pozostałości po pracach budowlanych albo remontowych: płyty, elementy wyposażenia i worki z odpadami.

Reklama

Na zdjęciach opublikowanych przez gminę widać kilka hałd rozrzuconych między drzewami. Między płytami leżą plastikowe butelki, folie, wiadra i opakowania po materiałach budowlanych.

Nagranie albo zdjęcie może pomóc

Gmina liczy przede wszystkim na świadków. Chodzi o każdego, kto widział transport albo wyrzucanie odpadów w tym miejscu, a także o osoby, które mają nagrania lub zdjęcia. Liczy się każda informacja, która pomoże ustalić, kto wywiózł śmieci do lasu.

Zgłoszenia przyjmuje Urząd Gminy Nowe Piekuty pod numerem 86 476 95 20 oraz mailowo: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.. Urząd zapewnia zgłaszającym pełną anonimowość.

Reklama

Wójt Marek Kaczyński przypomina w apelu, że takie wysypiska nie tylko szpecą okolicę, ale mogą też szkodzić środowisku.

Dbajmy wspólnie o nasze lasy i najbliższe otoczenie. Nie bądźmy obojętni na przypadki zaśmiecania naszego terenu.

- Marek Kaczyński, wójt gminy Nowe Piekuty