W piątek wieczorem doszło do pożaru budynków gospodarczych we wsi Bruszewo. Spłonęła stodoło-obora. Pan Wiesław chce jak najszybciej odbudować dom dla swoich krów, jednak nie może znaleźć firmy, która wykona fundamenty.

13 kwietnia, około godziny 18:00, doszło do pożaru stodoło-obory w Bruszewie (gmina Sokoły). Na miejsce zadysponowano 8 zastępów straży pożarnej. Jak podała KP PSP w Wysokiem Mazowieckiem - wstępnie oszacowano straty na ponad 200 000 zł.

Reklama

Niestety, to co zostało z budynku nie nadaje się do użytkowania. Z uwagi na zwierzęta potrzebny jest jak najszybciej nowy. Powstać ma hala blaszana, jednak Pan Wiesław Jamiołkowski nie może znaleźć firmy, która wylałaby fundamenty pod nowy budynek. Jak powiedział nam: –jeździmy, szukamy firmy, która wykona roboty ziemne, a dokładnie chodzi o wylanie fundamentów oraz dodatkowo wyposaży wewnątrz stanowiska dla bydła. Do wykonania wykopów oraz konstrukcji hali blaszanej udało się znaleźć firmę, ale prace nie mogą ruszyć, ponieważ nie ma fundamentów.

Jak dodaje Pan Wiesław: -krowy obecnie można powiedzieć stoją pod „białą chmurką”. Dobrze, że mamy teraz taki okres, że nie pada, ale jak zacznie lać to i krowa moknie i ten człowiek, który przy niej pracuje. Udało się nam zrobić prowizoryczną wiatę, jednak to tylko tymczasowe rozwiązanie.

Jeżeli znacie firmę, która wykonałaby „na teraz” fundamenty prosimy o kontakt z Panem Wiesławem Jamiołkowskim pod numerem telefonu: 882 912 104

16042018