Bezpieczeństwo na zamarzniętych akwenach to priorytet w okresie zimowym, dlatego strażacy z powiatu wysokomazowieckiego nieustannie doskonalą swoje umiejętności. W sobotę, 7 lutego na terenie gminy Szepietowo odbyły się wspólne manewry, w których udział wzięli zawodowcy z Wysokiego Mazowieckiego oraz druhowie z lokalnych jednostek ochotniczych. Głównym celem spotkania było praktyczne sprawdzenie technik ratowania osób, pod którymi załamał się lód.
Zimowa aura, choć sprzyja zabawom na świeżym powietrzu, niesie ze sobą śmiertelne zagrożenie związane z wchodzeniem na zamarznięte stawy czy rzeki. Aby skutecznie nieść pomoc w tak trudnych warunkach, niezbędne jest regularne szkolenie i koordynacja działań między różnymi formacjami ratowniczymi. Dzisiejsze ćwiczenia w Szepietowie zgromadziły strażaków z Komendy Powiatowej PSP oraz druhów z terenu gminy, którzy w kontrolowanych warunkach trenowali scenariusze akcji ratunkowych.
O szczegółach przeprowadzonych działań opowiedział naszej redakcji kpt. Cezary Zalewski, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej KP PSP w Wysokiem Mazowieckiem oraz rzecznik prasowy komendy.
– Dziś na terenie gminy Szepietowo odbyły się wspólne ćwiczenia jednostek ochotniczych straży pożarnych z terenu gminy Szepietowo oraz strażaków z Komendy Powiatowej PSP w Wysokiem Mazowieckiem z zakresu ratownictwa lodowego – relacjonuje kpt. Cezary Zalewski.
Manewry były nie tylko sprawdzianem gotowości bojowej, ale przede wszystkim doskonałą okazją do wymiany doświadczeń. Praca na kruchym lodzie wymaga precyzji, szybkości i odpowiedniego zabezpieczenia samych ratowników.
– Ćwiczenia te były okazją do przypomnienia i nauki technik ratownictwa lodowego – dodaje rzecznik wysokomazowieckiej straży. – Przy okazji udzielono druhom instruktażu w zakresie bezpiecznego poruszania się na lodzie, technik samoratowania, a także co należy zrobić w przypadku wpadnięcia do zamarzniętego stawu w momencie załamania się lodu – wyjaśnia kpt. Cezary Zalewski.
foto: Ania Olędzka