Bochen z rąk do rąk, korowód z wieńcami i kapelą na czele, a między rzędami krzeseł kosze z chlebem. W niedzielę 30 sierpnia gmina Szepietowo świętowała dożynki w Wojnach-Krupach. Pogoda dopisała i na placu przy szkole zrobiło się tłoczno.
Dzień zaczął się w kościele pw. NMP Królowej Świata. Po mszy uczestnicy przeszli korowodem na plac przy Szkole Podstawowej - z wieńcami dożynkowymi, chlebem i kapelą na czele pochodu.
Na placu odbył się ceremoniał dożynkowy. Chleb trafił w ręce gospodarza gminy.
Przyjmuję ten chleb jako gospodarz gminy, obiecuję go mądrze i sprawiedliwie dzielić.
Robert Lucjan Wyszyński, burmistrz Szepietowa
Potem chleb poszedł dalej. Goście dzielili się nim z uczestnikami, a kosze krążyły wzdłuż rzędów krzeseł.
Scena należała do zespołów ludowych. Obrzęd dożynkowy pokazał ZPiT „Szepietowo na Ludowo" - dzieci i młodzież w strojach zaśpiewały przy dożynkowych wieńcach. Później wystąpiły „Mazowia" z Wysokiego Mazowieckiego oraz ZPiT „Podlasie" Gminnego Ośrodka Kultury w Szepietowie.
Piknik z Tradycją
Wokół sceny stanął „Piknik z Tradycją". Był pokaz szycia kaptura - charakterystycznego elementu stroju ludowego Podlasia Nadbużańskiego - i rękodzieło ludowe. Stoły zastawiły sołectwa i koła gospodyń wiejskich: KGW Ewelinki, KGW Plewkowiacy i KGW w Wojnach Pietraszach. Konkursy i zabawę poprowadzili Gminny Ośrodek Kultury w Szepietowie, Stowarzyszenie Artszep i Stowarzyszenie ZPiT Podlasie z Szepietowa. Swoje stoiska wystawili też wojsko, policja i jednostki OSP z gminy, a dla dzieci przygotowano dmuchańce.
Bieg po Flagę
W środku dożynkowego dnia ulicami wokół wsi pobiegli mieszkańcy. Na trasę 2,5 km mogli wyjść wyłącznie mieszkańcy gminy Szepietowo, a rywalizacja toczyła się w dwóch kategoriach: uczniowie szkół podstawowych i OPEN. Puchary dla najlepszych wręczono na scenie.
foto: wysokomazowiecki24, GOK w Szepietowie